W Polsce ma powstać 49 centrów integracji cudzoziemców. Będą działać we wszystkich dawnych miastach wojewódzkich - na Dolnym Śląsku we Wrocławiu, Wałbrzychu, Jeleniej Górze i Legnicy. To miejsca, którymi od wielu miesięcy straszą politycy. Konfederacja zaapelowała nawet przed kilkoma dniami, by jej wyborcy blokowali tworzenie centrów. - Kluczowy jest aspekt bezpieczeństwa. W tych ośrodkach lokowani będą ludzie odsyłani z Niemiec - grzmieli w Sejmie posłowie. - Proponuję zamiast centrów integracji cudzoziemców centra deportacji nielegalnych migrantów - podchwycił szybko temat kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Centrum Integracji Cudzoziemców we Wrocławiu już działa. Zobaczcie, co zastaliśmy w środku.
Wrocławskie Centrum Integracji Cudzoziemców funkcjonuje przy ulicy Ruskiej 46 - w jednej z kamienic, w której podwórzu działa popularna galeria neonów. Wchodzimy do środka. Centrum, którym tak straszą politycy, to w rzeczywistości zwykłe biuro i sala szkoleniowa. We Wrocławiu prowadzi je Fundacja Ukraina. Na miejscu słyszymy, że to miejsce, w którym cudzoziemcy legalnie przebywający w Polsce mają dostać pomoc w adaptacji w naszym kraju.
- Mogą dowiedzieć się na przykład, jak działa system prawny w Polsce, czy jakie są wymagania administracyjne - tłumaczy portalowi TuWroclaw.com Daria Denysenko, kierownik działu promocji Fundacji Ukraina i Centrum Integracji Cudzoziemców. Są też kursy języka polskiego. No i warsztaty dla dzieci. - Przychodzą do nas całe klasy. Dzieci budują razem różne rzeczy z klocków Lego, poruszając tematy walki z dyskryminacją oraz wzajemnej akceptacji pod okiem wykwalifikowanych trenerów - opowiada Daria Denysenko.
Około 90 proc. osób odwiedzających Centrum Integracji Cudzoziemców we Wrocławiu to Ukraińcy. Ale są też Gruzini, czy Białorusini. Centrum odwiedzają też migranci z Mołdawii, Indii czy państw afrykańskich. By skorzystać ze wsparcia, muszą udowodnić że są w Polsce legalnie.
- Centrum jest przeznaczone do osób, które już są legalnie w Polsce i w dalszym ciągu chcą być tu legalnie. Dlatego dementujemy te wszystkie manipulacyjne komentarze, które pojawiają się teraz w Internecie i w polityce na temat celów powstania centrów. Pojawiają się komentarze, że w centrach tworzone są noclegownie dla uchodźców albo organizowane jakieś spotkania religijne. Nic takiego się nie dzieje - podkreśla Denysenko.
Centrum Integracji Cudzoziemców - tak obcokrajowcy uczą się tu polskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze