Andrzej B. z Wrocławia może na wiele lat trafić za kratki. Prokuratura zarzuca mu rozpowszechnianie dziecięcej pornografii. 38-latek wpadł, gdy wraz z zaproszeniem na „marsz dla Jezusa” wysłał zdjęcie nagiej dziewczynki.
Do tego szokującego zdarzenia doszło 17 lipca 2023 roku. 38-letni Andrzej B., zaangażowany w kolejną edycję „Marszu dla Jezusa”, rozesłał do dolnośląskich redakcji i dziennikarzy materiały prasowe na temat wydarzenia. Odbiorcy przeżyli spory szok, bo znajdowało się w nich zdjęcie… nagiej dziewczynki.
- Za pośrednictwem strony internetowej www.wroclawmarszdlajezusa.com i poczty internetowej Radia Rodzina publicznie prezentował treści pornograficzne w postaci zdjęcia dziewczynki w wieku poniżej lat 15, a następnie rozpowszechniał je poprzez przesłanie go mailem na adresy mailowe różnych redakcji dziennikarskich – informuje Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Mężczyzna zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, bowiem był już wcześniej skazany wyrokiem sądu za podobne czyny na karę pozbawienia wolności. – Odbywał ją w okresie od 19 lipca 2012 roku do 16 października 2018 roku – dodaje rzeczniczka prokuratury.
Początkowo Andrzej B. tłumaczył, że zdjęcie zostało dodane do poczty w wyniku działania wirusa. Na etapie postępowania przygotowawczego, w trakcie przesłuchań w charakterze podejrzanego, mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że żałuje tego co zrobił.
- Wobec Andrzeja B. prokurator zastosował środki zapobiegawcze o charakterze nieizolacyjnym w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju i poręczenia majątkowego w wysokości 3000 złotych – kończy prok. Karolina Stocka-Mycek.
Za zarzucany czyn Andrzejowi B. grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 22 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze