– Gdzie wróg, a gdzie przyjaciel, zadają sobie pewnie pytanie zdezorientowani członkowie PO. Za Schetyny przynajmniej było wiadomo, kogo atakować, teraz PO jest atakowana przez ludzi Dutkiewicza, choć podobno wspólne plany polityczne są, a i PiS korzysta z każdej okazji do ataku – pisze w liście przesłanym do naszej redakcji Czesław Cyrul, z wrocławskiego SLD.
Dolnośląska PO, po wewnętrznych przewrotach inspirowanych z centrali, nie może się pozbierać. Podobno tajne badania sondażowe, zlecone przez samą PO, dają jej w tegorocznych wyborach do sejmiku w regionie ledwie 7- 8 mandatów, a teraz partia ma ich tam 15.
Wyborcy źle odebrali wewnętrzną rzeź w partii, a do tego zaczęli rozliczać PO za tzw. „całokształt” sześcioletnich rządów. Z takiego osłabienia korzysta aktualny nibysojusznik, prezydent Dutkiewicz i jego kompania. Co i rusz wbijają szpilę w obolałe ciało PO: coś w rodzaju politycznej akupunktury, która powoduje ból, ale nie leczy.
Radny sejmiku Andrzej Łoś, od prezydenta Dutkiewicza, lansuje w Wyborczej hasło: nasz prezydent (Dutkiewicz) i nasz marszałek (może Łoś?), i twierdzi, że oni z PO wcale się nie umawiali, że to właśnie stąd będzie marszałek województwa. Ze wspomnianych tajnych badań wynika także, że PiS zdobędzie więcej mandatów do sejmiku w regionie od PO. Ludzie Dutkiewicza pewnie też te wyniki znają i dlatego rozmawiają także z PiS o ewentualnej, przyszłej koalicji w mieście i sejmiku, bo z silniejszym zawsze lepiej trzymać.
Ostatecznie i PO i PiS i ugrupowanie Dutkiewicza to prawica, więc różnica niewielka. Takie gdybanie,… że możliwa jest koalicja ludzi Dutkiewicza PiS + em…. jeszcze bardziej frustruje ludzi w PO. Gdzie wróg, a gdzie przyjaciel, zadają sobie pewnie pytanie zdezorientowani członkowie PO. Za Schetyny przynajmniej było wiadomo, kogo atakować, teraz PO jest atakowana przez ludzi Dutkiewicza, choć podobno wspólne plany polityczne są, a i PiS korzysta z każdej okazji do ataku.
Ostatnie wykupienie akcji Śląska Wrocław przez człowieka PiS-u może być dowodem na zbliżenie prezydenta Dutkiewicza z tą partią. Oczywiście nie musi, ale może. Pomocy dla PO znikąd, a do tego wewnętrzna opozycja, z posłem Schetyną na czele, nie zamierza składać broni.
Oczywiście są to moje rozważania, ale nie są one pozbawione podstaw. Gdybać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej.
Czesław Cyrul.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze