Policjanci, strażacy, specjalna grupa poszukiwawcza a nawet ratownicy wodni przez cały weekend metr po metrze przeszukiwali Ślężę i wszystkie jej okolice. Przeczesali lasy, zarośla, sprawdzili stacje kolejowe, pustostany, kościoły... Nigdzie nie ma śladu po zaginionym tu w piątek przed południem 37-letnim mężczyźnie. W poniedziałek poszukiwania mają być kontynuowane.
Jak przekazała policja, Piotr Bak był ostatnio widziany w piątek około godziny 11 w okolicy Przełęczy Tąpadła w Masywie Ślęży na drodze w kierunku miejscowości Sady. 37-latek ma ok. 180 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. W piątek miał na sobie granatową kurtkę, niebieskie jeansy, szarą czapkę (taką jak na zdjęciu) i brązowe buty trekkingowe. - Osoby mające informacje na temat miejsca pobytu mężczyzny proszą o kontakt z dyżurnym komisariatu w Sobótce pod nr tel. 47 871 63 20, lub pod nr alarmowym 112, bądź najbliższą jednostką policji - apelują funkcjonariusze.
Przełęcz Tąpadła to popularne wśród turystów miejsce. Oddziela Ślężę od Raduni . Jest najniższym punktem w paśmie Masywu Ślęży, co czyni ją dogodnym miejscem do przekraczania tego pasma. Przebiega przez nią droga łącząca miejscowości Sobótka i Sulistrowiczki. Jest popularnym punktem wyjściowym na Ślężę – prowadzą stąd szlaki piesze i rowerowe. Na przełęczy znajduje się parking turystyczny, często wykorzystywany przez osoby wybierające się na wędrówki po Masywie Ślęży.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
No proszę… Trumpowska (przez u) geografia dotarła na Śląsk! Całe życie myślałem, że droga przez przelęcz łączy miejscowości Tąpadła i Sulistrowiczki, a tu nowość: Sulistrowiczki z Sobótką.