Policjanci prowadzą poszukiwania 26-letniego Łukasza Frydrycha, mieszkańca Jeleniej Góry. Mężczyzna 17 kwietnia wyszedł z domu przy ul. Grunwaldzkiej i pojechał do Wrocławia, skąd po raz ostatni kontaktował się z rodziną, informując, że znajduje się na dworcu. Tutaj ślad się urwał.
26-letni Łukasz Frydrych w piątek, 17 kwietnia, opuścił miejsce zamieszkania przy ul. Grunwaldzkiej w Jeleniej Górze, deklarując wyjazd do Wrocławia. Ostatni raz skontaktował się telefonicznie z bliskimi tego samego dnia, informując, że przebywa na dworcu we Wrocławiu. Od tego czasu nie wrócił do domu, ani nie nawiązał kolejnego kontaktu z rodziną.
W sobotę policjanci z Jeleniej Góry rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Zgodnie z rysopisem przekazanym przez mundurowych, mężczyzna ma około 180 cm wzrostu, krępą budowę ciała i nadwagę. Ma krótkie włosy w kolorze ciemny blond, nie nosi zarostu, ma niebieskie oczy i używa okularów korekcyjnych. Charakterystycznym znakiem szczególnym jest tatuaż na jednym z ramion z napisem „Veni Vidi Vici”.
W chwili zaginięcia Łukasz Frydrych był najprawdopodobniej ubrany w czarną, rozpinaną kurtkę dresową bez kaptura oraz buty typu sportowego. Mógł mieć przy sobie plecak z dokumentem tożsamości.
Funkcjonariusze z Jeleniej Góry apelują o kontakt do wszystkich osób, które mogły widzieć zaginionego lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat jego obecnego miejsca pobytu. Informacje można przekazywać dyżurnemu Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze przy ul. Armii Krajowej 5 pod numerem telefonu 47 87 311 50 lub dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze pod numerem 47 87 312 40. Policja zaznacza, że każda, nawet z pozoru drobna informacja, może okazać się kluczowa dla odnalezienia mężczyzny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze