Reklama

Czechy, Chorwacja, Chiny - wrocławscy studenci podbijają świat

03/08/2017 15:59

W najbliższych dniach w trzech różnych miejscach na świecie studenci z wrocławskiej politechniki będą walczyć w prestiżowych zawodach bolidów, robotów i dronów. Przedstawiciele dwóch kół naukowych PWr są już w drodze do Pekinu i Zagrzebia, a trzeci zespół od środy przebywa w Czechach.

Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili członkowie PWR Racing Team, którzy na Autodromie Most w Czechach walczą w kolejnych zawodach z cyklu Formuła Student. Pod koniec lipca ze swoim bolidem RT08 zwyciężyli w rywalizacji we Włoszech, a teraz planują równie dobrze wypaść za naszą południową granicą.


– Nie zachłystujemy się sukcesem, tylko spokojnie pracujemy dalej. Do zawodów w Czechach przygotowywaliśmy się tak, jakby nic się nie wydarzyło – tłumaczy Magdalena Klimek z działu marketingu i zarządzania PWR Racing Team.

Reklama

O zwycięstwo powalczy ponad 50 zespołów w dwóch klasach: bolidów spalinowych oraz elektrycznych.


Od piątku w Pekinie osiemnaście robotów Koła Naukowego Robotyków KoNaR ruszy do walki w ramach zawodów Robot Challenge 2017. Maszyny dziesięciu studentów PWr będą rywalizować w sześciu konkurencjach, m.in. walkach sumo, sprincie i freestyle’u.


– Dość ostrożnie podchodzimy do nadziei medalowych, choć w tym roku członkowie koła zdobyli blisko 60 krążków na różnych zawodach w kraju. Mamy jednak świadomość wielkiej różnicy między poziomem zawodów zagranicznych, szczególnie w krajach takich jak Japonia czy Chiny, a lokalnych – mówi Anna Postawka, prezes ds. informacyjnych KoNaR-u.

Reklama

W przyszły wtorek w Zagrzebiu zespół Jet Stream z Politechniki Wrocławskiej po raz pierwszy weźmie udział w Air Cargo Challenge. To międzynarodowe zawody, w których startują samoloty wykonane przez studentów i doktorantów.


Na konkurs wrocławscy studenci musieli zbudować samolot, który będzie w stanie nie tylko unieść w ładowni jak największy ciężar, lecz też pokonać w powietrzu ponadkilometrowy odcinek w jak najkrótszym czasie. – W projekcie trzeba było wykorzystać silnik oraz śmigło z góry ustalone przez organizatorów. Nie mogliśmy zastosować żadnych własnych modyfikacji – wyjaśnia Rafał Marcinkowski z Akademickiego Klubu Lotniczego PWr.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości