Było nieco buczenia, gdy mówił, że debatować z kontrkandydatami nie będzie „bo nie”, śmiechy, gdy żartem odpierał nietrafione ataki i bardzo niewiele emocji. Rafał Dutkiewicz z debaty z blogerami wyszedł z obronną ręką.
„To nie jego wina, tamto zrobi w przyszłym roku...”Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze