Reklama

Deklasacja w półfinale. Ślęza nie zagra o złoty medal Basket Ligi Kobiet [RELACJA, ZDJĘCIA]

22/04/2018 20:07

Koszykarki Ślęzy Wrocław nie obronią w tym sezonie mistrzowskiego tytułu. W piątym, decydującym meczu półfinałowym wrocławianki zostały rozgromione przez Artego Bydgoszcz aż 85:54.

To był najważniejszy mecz Ślęzy w tym sezonie. Zwycięstwo zapewniłoby wrocławiankom awans do finału, a tym samym co najmniej srebrny medal. Niestety, okazało się, że to był jednocześnie najsłabszy występ abdykujących mistrzyń Polski w całym sezonie. Powróciły demony z rundy zasadniczej, kiedy podopieczne Arkadiusza Rusina grały przeraźliwie słabo w starciach z Energą Toruń czy Artego Bydgoszcz.


Przez część pierwszej kwarty Ślęza pozostawała w grze, odpowiadając na punkty bydgoszczanek rzutami trzypunktowymi (dwukrotnie trafiła Karina Szybała i raz Kourtney Treffers). Niestety, zdobywanie kolejnych punktów przychodziło wrocławiankom bardzo trudno, podczas gdy koszykarki Artego nie miały z tym większych problemów. Ślęza przespała końcówkę pierwszej ćwiartki, którą przegrała 0:9, Artego objęło dziesięciopunktowe prowadzenie i właściwie emocje już się skończyły.

Reklama

Bydgosko-wrocławska seria pokazała, że dziesięć czy nawet dwanaście punktów przewagi to nie jest strata nie do odrobienia. Tymczasem wrocławianki po pierwszej połowie przegrywały 24:37, a po przerwie wyszły bez wiary w końcowy sukces. Dwoiła i troiła się Sharnee Zoll-Norman, ale w pojedynkę nie mogła stawić czoła drużynie z Bydgoszczy. Amerykankę starały się wspierać Kourtney Treffers i Karina Szybała, ale to wciąż było za mało. Zwłaszcza, że pozostałe zawodniczki praktycznie nie pomogły zespołowi.


- Mój zespół wytrzymał psychicznie i potrafił zwyciężyć te konfrontacje. Mam olbrzymi szacunek dla dziewczyn, bo to one tego dokonują, a my im trochę pomagamy na treningac - mówił po spotkaniu szkoleniowiec Artego, Tomasz Herkt. I właśnie w tym elemencie bydgoszczanki były lepsze, bo można było odnieść wrażenie, że Ślęza ten mecz przegrała jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Reklama

Ślęza tym samym zagra o brązowy medal z Wisłą CanPack Kraków. Rywalizacja będzie się toczyć do dwóch zwycięstw, a pierwszy mecz już w środę (25 kwietnia) w Krakowie. Drugie starcie odbędzie się we Wrocławiu (27 kwietnia), a ewentualny trzeci mecz znów w Krakowie, 29 kwietnia (niedziela).


Artego Bydgoszcz - Ślęza Wrocław 85:54 (22:12, 15:12, 28:15, 20:15)
Artego: Stallworth 19, O"Neill 18 (2), McBride 11 (3), Stanković 9, Żurowska-Cegielska 8, Międzik 8 (2), Szott-Hejmej 5 (1), Adamowicz 4, Bujniak 2, Poboży 1, Kuczyńska 0, Kocaj 0.
Ślęza: Zoll-Norman 20 (3), Treffers 14 (1), Szybała 7 (2), Dikeoulakou 4, Kaczmarczyk 4, Ajduković 3, Sklepowicz 2, Perez 0, Kastanek 0, Ndiba 0, Majewska 0.

Reklama

Stan rywalizacji: 3:2 dla Artego.
Artego Bydgoszcz awansowało do finału Energa Basket Ligi Kobiet.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości