Reklama

Deweloper chce wyręczyć urzędników i zbudować łącznik. Rada osiedla: miasto stawia warunki, których samo nie przestrzega

08/12/2015 00:00

Firma deweloperska - na własny koszt - chce zbudować łącznik drogowy na Muchoborze Wielkim. Urzędnicy pozytywnie odnieśli się do tej propozycji, ale postawili warunek, że musi tam powstać także oświetlenie i ciąg pieszo-rowerowy. - Gdy znalazł się chętny, który chce ze swoich środków zrealizować budowę drogi, to miasto stawia warunki, których samo nie przestrzega - komentują osiedlowi radni.

O sprawie budowy łącznika i tym samym likwidacji objazdu przez ulicę Gagarina dla samochodów jadących z i do Smolca pisaliśmy już pod koniec 2013 roku.


 


Postulowany przez zarząd osiedla łącznik między ul. Żwirki i Wigury a Graniczną to odcinek Osi Inkubacji, czyli drogi, która docelowo miałaby połączyć Bielany Wrocławskie z ulicą Średzką, a jej częścią stałaby się obwodnica Leśnicy. Projekt tej inwestycji opracowano już kilka lat temu.


 


Na razie jednak powstał tylko niespełna kilometrowy odcinek od ul. Granicznej do wjazdu do Prologis Park, a koszty budowy pokrył właściciel centrum logistycznego. W planach jest też budowa fragmentu od Prologis Park do ulicy Rakietowej. Inwestycję sfinansuje właściciel hotelu przy ulicy Rakietowej.

Reklama

 


Ostatnio pojawiła się szansa, że powstanie także kolejny odcinek - od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury. To przedsięwzięcie chce sfinansować firma deweloperska Omega Buildings, budująca osiedle w podwrocławskim Smolcu.


 

 


Deweloper chce wyręczyć miasto



Inwestor złożył już w magistracie koncepcję budowy łącznika drogowego pomiędzy ulicą Żwirki i Wigury Zachodnią a Rakietową, który odciążyłby z ruchu ulicę Gagarina.


 


Koncepcję poparła rada osiedla Muchobór Wielki.


 


- Będzie to alternatywa dla dojeżdżających do Wrocławia od strony Smolca, zostanie odciążona ulica Gagarina, a po wybudowaniu przez DCC fragmentu osi do Prologis, będzie możliwość dojazdu do ul. Granicznej z ominięciem naszego osiedla - tłumaczy Jarosław Góral, przewodniczący zarządu osiedla.

Reklama

Jak podkreślają osiedlowi radni, bardzo istotne jest również to, że deweloper jest w stanie zrealizować ten projekt już w połowie przyszłego roku.


 


Koncepcja została wstępnie zaakceptowana przez magistrat.


 


Urzędnicy mieli jednak kilka uwag - wskazali m.in. na konieczność zaprojektowania oświetlenia drogowego i ciągu pieszo-rowerowego w wyniesionym krawężniku, a także przebudowy odcinka ulic Rakietowej oraz Żwirki i Wigury w miejscu wpięcia łącznika do obu ulic (aby uzyskać 6 metrów szerokości jezdni) oraz remontu nawierzchni ul. Żwirki i Wigury na odcinku od projektowej drogi do istniejącego łącznika tej ulicy z ulicą Gagarina.

Reklama

 


Rada osiedla: miasto stawia warunki, których samo nie przestrzega


 


Na te uwagi szybko zareagowała rada osiedla, która w piśmie do magistratu zwraca się z wnioskiem, by zrezygnować z wymogu budowy oświetlenia i ciągu pieszo-rowerowego.


 


- Można odnieść wrażenie, że gdy znalazł się chętny podmiot, który chce ze swoich środków finansowych zrealizować budowę drogi, to miasta stawia warunki, których samo nie przestrzega i nie realizuje pomimo wniosków składanych przez mieszkańców Wrocławia - podkreśla Jarosław Góral.

Reklama

 


Radni tłumaczą, że przecież we Wrocławiu jest wiele ulic, na których nie ma oświetlenia czy ciągów pieszo-rowerowych.


 


- Sama ulica Żwirki i Wigury, gdy funkcjonowała i była przejezdna, nie posiadała oświetlenia oraz ciągów rowerowo-pieszych. Główny cel, czyli odciążenie ruchu pojazdów przez ul. Gagarina i osiedle Muchobór Wielki zostanie osiągnięty przez wybudowanie łącznika bez oświetlenia i ciągu rowerowo-pieszego - podkreślają przedstawiciele rady osiedla.


 


Dodają, że jeśli urzędnicy upierają się, że te elementy są jednak niezbędne, magistrat powinien - w ramach wkładu miasta w inicjatywę prywatnego podmiotu - wybudować tę infrastrukturę z własnych środków.

Reklama

 


Od lat walczą o łącznik


 


Przypomnijmy, że radni z Muchoboru Wielkiego od dłuższego czasu walczą, by miasto wpisało budowę tego łącznika do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2015-2019.


 


- Brak tego odcinka Osi Inkubacji powoduje, że obecnie na osiedlowej ulicy, jaką jest ulica Gagarina, istnieje bardzo duże natężenie ruchu pojazdów w szczególności w godzinach rannych i popołudniowych. Duże natężenie ruchu, jakie występuje na ul. Gagarina powoduje zagrożenie dla mieszkańców przyległych ulic, którzy mają trudności z przejściem przez tę ulicę do sklepów Lidl i Biedronka, do swoich domów znajdujących się przy ulicy - argumentują osiedlowi radni.

Reklama

 


Urzędnicy już jakiś czas temu zapowiedzieli, że póki ten fragment Osi Inkubacji nie powstanie, przez ulicę Gagarina wciąż będą jeździć auta do Smolca.


 


A kilka miesięcy temu przedstawiciele magistratu poinformowali, że budowa łącznika od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury nie jest ujęta w obowiązującym WPI.


 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości