Firma deweloperska - na własny koszt - chce zbudować łącznik drogowy na Muchoborze Wielkim. Urzędnicy pozytywnie odnieśli się do tej propozycji, ale postawili warunek, że musi tam powstać także oświetlenie i ciąg pieszo-rowerowy. - Gdy znalazł się chętny, który chce ze swoich środków zrealizować budowę drogi, to miasto stawia warunki, których samo nie przestrzega - komentują osiedlowi radni.
Postulowany przez zarząd osiedla łącznik między ul. Żwirki i Wigury a Graniczną to odcinek Osi Inkubacji, czyli drogi, która docelowo miałaby połączyć Bielany Wrocławskie z ulicą Średzką, a jej częścią stałaby się obwodnica Leśnicy. Projekt tej inwestycji opracowano już kilka lat temu.
Na razie jednak powstał tylko niespełna kilometrowy odcinek od ul. Granicznej do wjazdu do Prologis Park, a koszty budowy pokrył właściciel centrum logistycznego. W planach jest też budowa fragmentu od Prologis Park do ulicy Rakietowej. Inwestycję sfinansuje właściciel hotelu przy ulicy Rakietowej.
Ostatnio pojawiła się szansa, że powstanie także kolejny odcinek - od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury. To przedsięwzięcie chce sfinansować firma deweloperska Omega Buildings, budująca osiedle w podwrocławskim Smolcu.
Deweloper chce wyręczyć miasto
Inwestor złożył już w magistracie koncepcję budowy łącznika drogowego pomiędzy ulicą Żwirki i Wigury Zachodnią a Rakietową, który odciążyłby z ruchu ulicę Gagarina.
Koncepcję poparła rada osiedla Muchobór Wielki.
- Będzie to alternatywa dla dojeżdżających do Wrocławia od strony Smolca, zostanie odciążona ulica Gagarina, a po wybudowaniu przez DCC fragmentu osi do Prologis, będzie możliwość dojazdu do ul. Granicznej z ominięciem naszego osiedla - tłumaczy Jarosław Góral, przewodniczący zarządu osiedla.
Jak podkreślają osiedlowi radni, bardzo istotne jest również to, że deweloper jest w stanie zrealizować ten projekt już w połowie przyszłego roku.
Koncepcja została wstępnie zaakceptowana przez magistrat.
Urzędnicy mieli jednak kilka uwag - wskazali m.in. na konieczność zaprojektowania oświetlenia drogowego i ciągu pieszo-rowerowego w wyniesionym krawężniku, a także przebudowy odcinka ulic Rakietowej oraz Żwirki i Wigury w miejscu wpięcia łącznika do obu ulic (aby uzyskać 6 metrów szerokości jezdni) oraz remontu nawierzchni ul. Żwirki i Wigury na odcinku od projektowej drogi do istniejącego łącznika tej ulicy z ulicą Gagarina.
Rada osiedla: miasto stawia warunki, których samo nie przestrzega
Na te uwagi szybko zareagowała rada osiedla, która w piśmie do magistratu zwraca się z wnioskiem, by zrezygnować z wymogu budowy oświetlenia i ciągu pieszo-rowerowego.
- Można odnieść wrażenie, że gdy znalazł się chętny podmiot, który chce ze swoich środków finansowych zrealizować budowę drogi, to miasta stawia warunki, których samo nie przestrzega i nie realizuje pomimo wniosków składanych przez mieszkańców Wrocławia - podkreśla Jarosław Góral.
Radni tłumaczą, że przecież we Wrocławiu jest wiele ulic, na których nie ma oświetlenia czy ciągów pieszo-rowerowych.
- Sama ulica Żwirki i Wigury, gdy funkcjonowała i była przejezdna, nie posiadała oświetlenia oraz ciągów rowerowo-pieszych. Główny cel, czyli odciążenie ruchu pojazdów przez ul. Gagarina i osiedle Muchobór Wielki zostanie osiągnięty przez wybudowanie łącznika bez oświetlenia i ciągu rowerowo-pieszego - podkreślają przedstawiciele rady osiedla.
Dodają, że jeśli urzędnicy upierają się, że te elementy są jednak niezbędne, magistrat powinien - w ramach wkładu miasta w inicjatywę prywatnego podmiotu - wybudować tę infrastrukturę z własnych środków.
Od lat walczą o łącznik
Przypomnijmy, że radni z Muchoboru Wielkiego od dłuższego czasu walczą, by miasto wpisało budowę tego łącznika do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2015-2019.
- Brak tego odcinka Osi Inkubacji powoduje, że obecnie na osiedlowej ulicy, jaką jest ulica Gagarina, istnieje bardzo duże natężenie ruchu pojazdów w szczególności w godzinach rannych i popołudniowych. Duże natężenie ruchu, jakie występuje na ul. Gagarina powoduje zagrożenie dla mieszkańców przyległych ulic, którzy mają trudności z przejściem przez tę ulicę do sklepów Lidl i Biedronka, do swoich domów znajdujących się przy ulicy - argumentują osiedlowi radni.
Urzędnicy już jakiś czas temu zapowiedzieli, że póki ten fragment Osi Inkubacji nie powstanie, przez ulicę Gagarina wciąż będą jeździć auta do Smolca.
A kilka miesięcy temu przedstawiciele magistratu poinformowali, że budowa łącznika od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury nie jest ujęta w obowiązującym WPI.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze