Reklama

Deweloper nie zbuduje łącznika na Muchoborze Wielkim? Miasto stawia wymogi, które podrażają inwestycję

28/01/2016 00:00

Firma deweloperska - na własny koszt - chce zbudować łącznik drogowy na Muchoborze Wielkim. Urzędnicy wnieśli jednak sporo uwag do projektu - jeśli inwestor ich nie uwzględni, miasto nie zaopiniuje wniosku. A wymogi stawiane przez magistrat znacząco zwiększają koszty całego przedsięwzięcia i stawiają je pod znakiem zapytania.

Jak donosiliśmy pod koniec zeszłego roku, pojawiła się szansa, że na Muchoborze Wielkim powstanie łącznik od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury. To przedsięwzięcie chce sfinansować firma deweloperska Omega Buildings, budująca osiedle w podwrocławskim Smolcu.

 


Inwestor zgłosił się do magistratu z koncepcją budowy łącznika drogowego, który odciążyłby z ruchu ulicę Gagarina. Poparła ją rada osiedla Muchobór Wielki.

 


- Będzie to alternatywa dla dojeżdżających do Wrocławia od strony Smolca, zostanie odciążona ulica Gagarina, a po wybudowaniu przez DCC fragmentu osi do Prologis, będzie możliwość dojazdu do ul. Granicznej z ominięciem naszego osiedla - tłumaczył Jarosław Góral, przewodniczący zarządu osiedla.


 


Pod koniec zeszłego roku koncepcja została wstępnie zaakceptowana przez magistrat. Inwestor złożył w grudniu zeszłego roku dokumentację całego przedsięwzięcia. Miasto właśnie wniosło do niej swoje uwagi.

Reklama

 

 


Urzędnicy z działu planowania przestrzennego informują, że rozwiązania drogowe przy ul. Rakietowej nie pokrywają się z obszarem pasa drogowego wyznaczonego w planie miejscowym. Ich zdaniem wniosek nie spełnia wcześniej określonych wymogów i jest niewystarczający do zaopiniowania.


 


Inwestycja pod znakiem zapytania


 


Magistrat odesłał więc wniosek bez opinii do czasu jego uzupełnienia.


 


Urzędnicy podkreślają, że inwestycja drogowa musi zostać zrealizowana w obszarze docelowego pasa drogowego, należy przeprojektować układ drogowy zapewniając przejezdność dla autobusów, a także zaprojektować jednostronny, oddzielony wyniesionym krawężnikiem, chodnik lub ciąg pieszo-rowerowy.

Reklama

 


Wymogi postawione przez magistrat stawiają całą inwestycję pod znakiem zapytania.


 


- Oznacza to, że drogę trzeba przesunąć trochę w lewo od Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, co wiąże się z koniecznością wykupu terenu od prywatnych właścicieli. Zgłoszone uwagi znacząco podrażają inwestycję - wyjaśnia Jarosław Góral.


 


Dodajmy, że łącznik wybudowany przez Omega Buildings miał pełnić swoją funkcję tymczasowo - do momentu, gdy miasto zrealizuje tam kolejny fragment Osi Inkubacji. Dlatego inwestorowi zależało na maksymalnym zminimalizowaniu kosztów.

Reklama

 


Deweloper na razie ostatecznie nie zrezygnował jeszcze z budowy drogi. Jego przedstawiciele będą dyskutować z osiedlowymi radnymi na ten temat w przyszłym tygodniu.


*****


 


O sprawie budowy łącznika i tym samym likwidacji objazdu przez ulicę Gagarina dla samochodów jadących z i do Smolca pisaliśmy już pod koniec 2013 roku.


 


Postulowany przez zarząd osiedla łącznik między ul. Żwirki i Wigury a Graniczną to odcinek Osi Inkubacji, czyli drogi, która docelowo miałaby połączyć Bielany Wrocławskie z ulicą Średzką, a jej częścią stałaby się obwodnica Leśnicy. Projekt tej inwestycji opracowano już kilka lat temu.

Reklama

 


Na razie jednak powstał tylko niespełna kilometrowy odcinek od ul. Granicznej do wjazdu do Prologis Park, a koszty budowy pokrył właściciel centrum logistycznego. W planach jest też budowa fragmentu od Prologis Park do ulicy Rakietowej. Inwestycję sfinansuje właściciel hotelu przy ulicy Rakietowej.


 


Radni z Muchoboru Wielkiego od dłuższego czasu walczą, by miasto wpisało budowę tego łącznika do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2015-2019.


 


- Brak tego odcinka Osi Inkubacji powoduje, że obecnie na osiedlowej ulicy, jaką jest ulica Gagarina, istnieje bardzo duże natężenie ruchu pojazdów w szczególności w godzinach rannych i popołudniowych. Duże natężenie ruchu, jakie występuje na ul. Gagarina powoduje zagrożenie dla mieszkańców przyległych ulic, którzy mają trudności z przejściem przez tę ulicę do sklepów Lidl i Biedronka, do swoich domów znajdujących się przy ulicy - argumentują osiedlowi radni.

Reklama

 


Urzędnicy już jakiś czas temu zapowiedzieli, że póki ten fragment Osi Inkubacji nie powstanie, przez ulicę Gagarina wciąż będą jeździć auta do Smolca.


 


A kilka miesięcy temu przedstawiciele magistratu poinformowali, że budowa łącznika od ulicy Rakietowej do Żwirki i Wigury nie jest ujęta w obowiązującym WPI.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości