Reklama

Dietetyczka radzi: Jak zrzucić kilogramy po świętach?

30/12/2021 12:17

Święta Bożego Narodzenia to okres, który sprzyja zapomnieniu o diecie i kontrolowaniu wagi. Z kolei początek Nowego Roku to czas postanowień związanych ze zrzucaniem wagi i poprawą kondycji. Dietetyczka radzi czytelnikom tuWroclaw.com, jakie racjonalne postanowienia przyjąć, i jak ich nie porzucić już po kilku dniach.

Początek roku to okres wzmożonego ruch na siłowniach i w sklepach sportowych. Rzeczywistość szybko jednak weryfikuje poświąteczny zapał. Jak zaplanować swoje aktywności związane z poprawą formy, by utrzymać się w tych postanowieniach jak najdłużej.


Alicja Birlet, wrocławska diet coach, autorka projektu „Żyj bez diet” przekonuje, że podejmując decyzję o noworocznych postanowieniach, nie można robić tego pochopnie, a nasze zamiary koniecznie trzeba zweryfikować z możliwościami.


– Nakręcamy się, cieszymy, wizualizując efekt, a pod dywany zamiatamy, ile nas to będzie kosztowało wysiłku – mówi dietetyczka, która radzi żeby przed podjęciem decyzji o noworocznym postanowieniu zadać sobie pytanie „Dlaczego do tej pory tego nie robiliśmy, skoro wydaje nam się takie proste?”.

Reklama

– Działa tu efekt tzw. luki empatycznej. Myślimy, że możemy więcej niż de facto jesteśmy w stanie z siebie dać. Dzieje się tak dlatego, że podejmując decyzję o zmianie, znajdujemy się w komfortowej sytuacji. Potocznie efekt ten znamy z przysłowia: „Najedzony głodnego nie zrozumie” – komentuje Alicja Birlet. – Snujemy wielkie plany, siedząc na kanapie, delektując się sernikiem, a potem zderzamy się z obrazem zimnego deszczowego poranka, gdy trzeba wciągnąć dresy i sapać przez zaplanowane 5 kilometrów – dodaje.


Trenerka radzi, by planując wzmożenie aktywności fizycznej wraz z nadejściem Nowego Roku odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania:

Reklama



Co chcę osiągnąć?




Jak wygląda sytuacja na dziś? Dlaczego wcześniej nie udało nam się wytrwać w postanowieniach?




Jaka aktywność jest dla nas odpowiednia?




Gdy już znamy odpowiedzi na te pytania, należy ustalić ile i w jaki sposób jesteśmy w stanie trenować. – I gdy już wszystko wymyślisz. Gdy jesteś dumny z koncepcji. To… podziel to na pół, a potem jeszcze raz na pół – radzi diet coach. – Jogging zmień na spacer. Codzienny na 3 razy w tygodniu. Godzinny na 15 minut. I od tego możesz zacząć – tłumaczy.

Reklama

Celem takiego z pozoru drastycznego obniżenia obciążenia jest wypracowanie powtarzalności. W przypadku ćwiczeń fizycznych ważniejsza od obciążenia i jednorazowego wysiłku jest regularność. Stawiając sobie na początku mniejsze obciążenie zmniejszamy ryzyko tego, że szybko się zmęczymy i zniechęcimy do dalszych treningów.


– To dwukrotne dzielenie na pół zwiększa wielokrotnie szansę na realizację postanowień. Wykorzystujemy dopalacz noworocznego zapału. I nie gasimy go zderzeniem z wysoką poprzeczką – kończy Alicja Birlet.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości