Reklama

Dolnośląski Alarm Smogowy przestrzega: Gminy mają w nosie uchwały antysmogowe

15/07/2018 14:03

1 lipca w życie weszły pierwsze zapisy dolnośląskich uchwał antysmogowych. W piecach nie można już spalać odpadów węglowych, węgla brunatnego i wilgotnego drewna, a nowe i używane kominki rekreacyjne muszą spełniać rygorystyczne normy emisyjne. Zdaniem przedstawicieli Dolnośląskiego Alarmu Smogowego mieszkańcy regionu raczej nie mają jednak o tym pojęcia, bo większość gmin nie poinformowała o uchwałach.

- Dolnośląski Alarm Smogowy (DAS) po 1 lipca sprawdził łącznie 169 oficjalnych stron internetowych gmin pod kątem obecności informacji o uchwałach. Okazało się, że tylko 23 gminy zamieściły jakikolwiek komunikat o uchwałach na swoich stronach, to zaledwie 13 procent - mówi Arkadiusz Wierzba z DAS-u. 139 gmin w ogóle nie informuje o uchwałach.


- Tylko jedna gmina zajęła się informowaniem o uchwałach kompleksowo. Wrocław stworzył specjalny serwis na swojej stronie internetowej, przejrzysty i spójny - dodaje Wierzba. - Pozostałe gminy z tej garstki, która o uchwałach wspomina, niestety traktują temat zdawkowo. Dominują krótkie wiadomości w aktualnościach albo siermiężne komunikaty urzędowe. Taka polityka informacyjna na pewno nie ułatwi wdrażania zapisów uchwał - zaznacza.

Reklama

Siedem gmin poinformowało o uchwałach tylko dlatego, że pojawili się tam wcześniej przedstawiciele Dolnośląskiego Alarmu Smogowego, w akcji monitoringu jakości powietrza albo podczas warsztatów dla urzędników.


DAS dokonał też krótkiej oceny dostępności zakazanych paliw w składach opału na Dolnym Śląsku. Klienci mogą bez problemu zakupić wycofane z użytku paliwa i są przy tym wprowadzani w błąd.-  W składach opału na Dolnym Śląsku bez problemu można zakupić miał węglowy czy węgiel brunatny - mówi Radosław Gawlik z DAS-u. - Najbardziej trujące i zakazane uchwałą paliwa są też nadal reklamowane w internecie. Na pytanie o zakaz palenia miałem, otrzymuje się w składach odpowiedź, że kopalnia i punkty sprzedaży zmieniły nazwę handlową na "grosik" bądź "odsiewka" - tłumaczy.

Reklama

- Cieszymy się, że nasza obecność ma wpływ na politykę informacyjną gmin, ale sami tej uchwały nie wdrożymy - przekonuje Krzysztof Smolnicki, prezes Fundacji EkoRozwoju i członek DAS. - Informowanie o zapisach uchwał i konsekwencjach ich nieprzestrzegania, to elementarny obowiązek każdej gminy, podobnie jak nadzór nad jej realizacją, który można zlecić straży gminnej lub policji. Zamierzamy zapytać gminy w trybie dostępu do informacji publicznej, w jaki sposób informują o uchwałach, jak je wdrażają i jak zamierzają kontrolować ich przestrzeganie. Być może to zmobilizuje je do poważnego potraktowania tej - dosłownie - śmiertelnie poważnej sprawy - zaznacza.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości