Od 1 lipca wzrosną rachunki za prąd i o ile wcześniej ministrowie zapewniali, że różnica będzie nie wyższa niż 30 złotych, o tyle teraz niektórzy już łapią się za głowę. Rozliczenie wyrównawcze w niektórych przypadkach może sięgać nawet 800 złotych. Dostałeś taki rachunek za prąd? Niewykluczone, że będziesz mógł starać się o bon energetyczny. Wnioski można składać już od 1 sierpnia.
W teorii świadczenie ma zapewnić wsparcie finansowe tam, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna, czyli osobom i rodzinom o niższych dochodach. To jednak nie oznacza, że osoby o wyższych dochodach są wykluczone z tego świadczenia. Według przepisów w takim przypadku wysokość świadczenia będzie pomniejszona o określoną kwotę na zasadzie "złotówka za złotówkę".
Kryterium dochodowe wynosi 2500 zł w przypadku gospodarstw jednoosobowych, 1700 zł w przypadku większych gospodarstw. Co ważne, podstawą do wyliczeń będą dochody z 2023 roku. Co, jeśli przekraczamy to kryterium dochodowe. To jeszcze nie wyklucza nas całkiem ze starań o bon. Wszystko zależy bowiem, o ile przekraczamy to kryterium. Obowiązywać będzie zasada "złotówka za złotówkę". Przykładowo, jeżeli w naszym gospodarstwie domowym dochód na jedną osobę wynosi 1750 złotych, to wysokość bonu energetycznego zostanie pomniejszona o 50 złotych.
Wnioski można składać od 1 sierpnia do 30 września. Po tym terminie wnioski o bon energetyczny nie będą już w ogóle rozpatrywane.
Bon energetyczny. Ile można dostać? 300 zł w przypadku gospodarstwa jednoosobowego, 400 zł w przypadku gospodarstwa dwu- i trzyosobowego, 500 zł w przypadku gospodarstwa cztero- i pięcioosobowego i 600 zł w przypadku gospodarstwa sześcioosobowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze