Pięcioro dzieci osierocił rolnik z Ludwikowic Kłodzkich na Dolnym Śląsku, który podczas prac polowych chciał pomóc sąsiadowi w uruchomieniu traktora. Jedna z maszyn przygniotła pana Norberta. Zmarł niedługo później w szpitalu. Przyjaciele rodziny na Pomagam.pl zbierają teraz pieniądze na pomoc jego dzieciom. Najmłodszy synek ma tylko cztery lata.
Zbiórka dostępna jest tutaj (link)
- Norbert pojechał wesprzeć sąsiada w uruchomieniu traktora. W trakcie udzielania pomocy, koszmarny ciąg zdarzeń spowodował, że został przyciśnięty przez jedną z maszyn. Mimo iż natychmiast zostało wezwane pogotowie i udzielono pomocy, Norbert zmarł w szpitalu - opowiadają w Ludwikowicach Kłodzkich. Rolnik osierocił 4– letniego Jasia, 8–letniego Dawida, 11–letnią Wiktorię, 13– letnią Oliwię oraz Olę, która za kilka dni kończy 18 lat i uczy się w szkole z internatem w Jeleniej Górze. - Teraz podczas wakacji jest jedyną podporą swojej mamy w tym trudnym czasie - mówią przyjaciele roodziny.
Niewielkie gospodarstwo w góórach jest głównym źródłem utrzymania rodziny. Żona Norberta miała wprawdzie pracę w gastronomii, ale - by zająć się dziećmi - będzie musiała z niej zrezygnować.
- Do najbliższego przystanku autobusowego czy sklepu jest koło półtora kilometra. Maluchy do szkoły mają około 2 km, które będą musiały z mamą przemierzać na piechotę. Nie mają samochodu. Latem życie jest jeszcze łatwiejsze, zimą sytuacja zrobi się o wiele trudniejsza. Droga często jest zasypana, dochodzą rachunki za opał, energię - mówią sąsiedzi.
- Nigdy wcześniej nie prosili o pomoc, samodzielnie stawiali czoła trudnościom życia - mówią przyjaciele rodziny. W serwisie Pomagam.pl uruchomili zrzutkę na pomoc dzieciom zmarłego rolnika. - Liczy się każdy grosz - mówią. Zbiórka dostępna jest tutaj (link)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze