Mieszkańcy okolic ulic Oporowskiej i Grabiszyńskiej już przed weekendem skarżyli się na brak ogrzewania i ciepłej wody w mieszkaniach. W środę problem powrócił. Bez dostaw ciepła jest dwadzieścia ulic.
Od środowego poranka do budynków przy kilkunastu ulicach Wrocławia nie dociera ciepło z miejskiej sieci. Przy ulicy Oporowskiej doszło do awarii sieci ciepłowniczej Fortum, dlatego mieszkańcy ulic Ostrowskiego, Oporowskiej, Hallera, Brązowej, Stalowej, Bzowej, Cynowej, Niklowej, Żelaznej, Mosiężnej, Grochowej, Inżynierskiej, Kłośnej, Pierwiosnkowa, Alei Pracy, Placu Bzowego, Fiołkowej, Placu Srebrnego, Grabiszyńskiej, Różanej i Spiżowej znów marzną z powodu przerwy w dostawie ciepła.
- Insfrastruktura zawiodła na innym odcinku niż w ubiegłym tygodniu, ale brak ciepła dotyczy tej samej części miasta. Przewidywany termin wznowienia dostaw ciepła na wymienionych ulicach to czwartek, 16 stycznia, o godz. 8 - mówi Agnieszka Pakuła z Fortum.
W weekend problemem było również zapowietrzenie sieci, do którego doszło po usuniętej awarii. Fortum apeluje o niezwłoczne zgłaszanie takich sytuacji, by mogło interweniować pod konkretnymi adresami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze