W poniedziałek, ok. godz. 20, wybuchł pożar warsztatu samochodowego przy ul. Pułaskiego. Efektem były imponujące kłęby dymu, unoszące się nad miastem. Straż pożarna ugasiła pożar przed godz. 22.
Gaszenie pożaru trwało niecałe dwie godziny. Teraz szacowane są straty. Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej oraz policja.
- Przy Pułaskiego, między Małachowskiego i Kościuszki, na dawnych terenach kolejowych, palił się warsztat samochodowy. Wygląda na to, że tyle dymu dawały materiały, które znajdują się w jego wnętrzach. Nie ma osób poszkodowanych - mówi Krzysztof Marcjan z wrocławskiej komendy miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze