Władze Wrocławia w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadziły 240 interwencji w sprawie nielegalnych wysypisk na terenie miasta. Działania zostały zintensyfikowane po pożarze jednego z takich miejsc, do którego doszło w grudniu 2018 roku przy ul. Szczecińskiej.
Wrocławski magistrat informuje, że w sprawie pożaru przy Szczecińskiej wciąż trwa prokuratorskie śledztwo. Wstępne ekspertyzy wykazały, że doszło do niego w wyniku podpalenia. Biegli potwierdzili też, że w trakcie pożaru i jego gaszenia istniało niebezpieczeństwo dla ludzi i środowiska. Na szczęście pobrane próbki gleby nie zawierały przekroczeń dopuszczalnych zawartości metali ciężkich i substancji ropopochodnych.
Niezależnie od działań prokuratury, urząd miejski prowadzi postępowanie egzekucyjne w stosunku do osób odpowiadających za nielegalne składowisko przy Szczecińskiej 5A. Do tej pory zostały nałożone i ściągnięte dwie grzywny o łącznej wysokości 20 tys. zł. W toku są też sprawy dotyczące nałożenia dwóch kolejnych grzywn w wysokości po 10 tys. zł.
Sam teren przy ul. Szczecińskiej ma już nowego właściciela, który na własną rękę rozpoczął usuwanie znajdujących się tam odpadów.
Pożar nielegalnego wysypiska przy Szczecińskiej był dla wrocławskiego magistratu impulsem do zaostrzenia działań przeciwko tego typu procederom. W ciągu dwóch lat miasto przeprowadziło 240 interwencji, w wyniku których udało się oczyścić 65% składowisk.
Tylko w tym roku Wydział Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego przeprowadził 107 interwencji. Miasto każdorazowo ustala właściciela terenu, na którym znajduje się miejsce nielegalnego gromadzenia odpadów i wyznacza termin ich usunięcia. Jeśli nie zostaną wywiezione, wszczynane jest postępowanie.
– W tym roku już 72 sprawy zakończyły się usunięciem odpadów. Pozostałe postępowania są w toku – mówi Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa. – Nielegalnie gromadzono między innymi ziemię z wykopów oraz odpady komunalne, wielkogabarytowe, remontowo-budowlane czy zielone – dodaje.
Osobne kontrole prowadził Oddział Ochrony Środowiska Straży Miejskiej wraz z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji. Od kwietnia zrealizowano 60 wspólnych służb. W ich trakcie skontrolowano 166 miejsc nielegalnego składowania – m.in. przy ul.: Strachowickiej, Szczecińskiej, Brodzkiej, Stargardzkiej oraz Jerzmanowskiej. Służby skontrolowały również 120 pojazdów przewożących odpady. W 20 przypadkach kierowcy nie posiadali karty odpadu lub jej zapisy nie zgadzały się ze stanem faktycznym. Ujawniono również przestępstwo – w jednym przypadku wskazania licznika kilometrów nie zgadzały się z zapisem ze stacji kontroli pojazdu. Łącznie, kontrole poskutkowały skierowaniem 3 wniosków do sądu, nałożeniem 64 mandatów na łączną kwotę ponad 11 tys. zł oraz zatrzymaniem 24 dowodów rejestracyjnych.
– Tego typu kontrole transportu odpadów na terenie miasta są ewenementem w Polsce. Dzięki nim obecnie nie ma we Wrocławiu dużych, nielegalnych wysypisk. Poprawił się również stan techniczny pojazdów – podkreśla Waldemar Forysiak, rzecznik Straży Miejskiej Wrocławia.
Warto dodać również, że miasto przekazało w zeszłym roku do Ministerstwa Środowiska propozycję zmian legislacyjnych do ustaw: o odpadach, prawie przedsiębiorców i prawie o ruchu drogowym. Chodziło m.in. o zwiększenie kompetencji straży gminnych w zakresie kontroli pojazdów transportujących odpady. Proponowane zapisy jak dotąd nie zostały uwzględnione. Wciąż trwają również prace nad nowelizacją ustawy o odpadach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze