Reklama

„Dziady” znikną z afisza Teatru Polskiego. Czy to koniec słynnego spektaklu?

29/06/2020 10:07

Słynne „Dziady” w reżyserii Michała Zadary są w gronie spektakli, które znikną z afisza Teatru Polskiego we Wrocławiu. Radny sejmiku dolnośląskiego Jacek Iwancz, w imieniu widzów Teatru Polskiego domaga się natomiast odpowiedzi na pytanie o przyszłość, zaplanowanego na wrzesień tego roku festiwalu „Dziady2020”. 

– Decyzja Jacka Gawrońskiego oznacza zniszczenie scenografii do spektaklu. Oznacza również, że droga do dyskusji o powrocie „Dziadów” na deski teatru została zamknięta. Potwierdza także absolutny brak kompetencji do pełnionej przez Jacka Gawrońskiego funkcji – grzmi były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, Krzysztof Mieszkowski.


Tymczasem Gawroński wyjaśnia, że decyzja o zdjęciu z afisza „Dziadów” i czterech pozostałych spektakli, została podjęte „po wnikliwych analizach przeprowadzonych przez kierowników wszystkich komórek w Teatrze Polskim”.

Reklama

– Analizy przeprowadzone zostały pod kątem ekonomicznym, obsadowym, logistycznym, technicznym. Problem obsadowy w szczególności dotyka „Dziadów", ponieważ jest to ogromne przedsięwzięcie wymagające pracy bardzo wielu artystów, którzy w większości zaangażowani są w innych produkcjach i teatrach, a skompletowanie obsady jest niemożliwe – mówi Gawroński.


Dyrektor odniósł się też do zarzutu, że zniszczona zostanie scenografia do „Dziadów”. – Zwykła procedura, kończąca funkcjonowanie spektaklu, to likwidacja scenografii i kostiumów, ale nie jest to ich niszczenie. Naszą intencją jest wykorzystanie tych elementów do innych spektakli – zapewnia szef instytucji kultury.

Reklama

W ubiegłym tygodniu w Teatrze Polskim odbyło się spotkanie dotyczące scenografii do tego przedstawienia. Wzięli w nim udział: Robert Rumas (scenograf), reprezentujący miasto dyrektor Jerzy Pietraszek, a także Marcin Hamkało (przedstawiciel Zakładu Narodowego im. Ossolińskich) oraz dyrektorzy Teatru Polskiego: Jacek GawrońskiJan Szurmiej.


Jerzy Pietraszek przedstawił propozycję zakupu za symboliczną złotówkę kostiumów i całej scenografii. Ma to w przyszłości umożliwić autorom wznowienie spektaklu. Marcin Hamkało zaproponował natomiast zorganizowanie wystawy czasowej, na której prezentowana byłaby część scenografii i dokumentacja spektaklu (fotografie, materiały wideo i dokumenty). Ekspozycja ma być prezentowana w Muzeum Pana Tadeusza.

Reklama

Radny sejmiku dolnośląskiego Jacek Iwancz, w imieniu widzów Teatru Polskiego domaga się natomiast odpowiedzi na pytanie o przyszłość, zaplanowanego na wrzesień tego roku festiwalu „Dziady2020”. – To wydarzenie miało być odpowiedzią na kulturalne potrzeby widzów nie tylko z Dolnego Śląska, ale też Polski i całego świata. W jego ramach odbyć się miały dwa unikatowe 14-godzinne pokazy „Dziadów” bez skrótów, wystawione miały zostać także samodzielnie poszczególne jego części – mówi radny. I dodaje, że zabiegała o to Publiczność Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz Fundacja The Right to Art - Dialog ze Sztuką.


– Jako ponadinstytucjonalne przedsięwzięcie miał być on finansowany w całości ze środków pozabudżetowych Teatru Polskiego we Wrocławiu przez Urząd Miejski Wrocławia oraz Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Niespodziewana decyzja o zdjęciu „Dziadów” Zadary z afisza wszystkie te plany przekreśliła – podkreśla Iwancz.

Reklama

Uczestnicy spotkania, które w ubiegłym tygodniu odbyło się w Teatrze Polskim zgodnie potwierdzili jednak chęć współpracy „we wszystkich kwestiach istotnych dla ochrony dzieła sztuki, jakim jest inscenizacja ”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości