Zacięta rywalizacja jeźdźców na torze, ale również pamiątkowe zdjęcia na Damarze - koniu Bohuna z Ogniem i Mieczem - degustacje ukraińskich specjałów oraz występ zespołu "Śpiewogra". Tak wyglądał 10. dzień sezonu wyścigowego na wrocławskich Partynicach, który w niedzielę odbył się pod szyldem "Dnia Ukraińskiego".
W memoriale Andrzeja Modrakowskiego dla trzyletnich koni czystej krwi arabskiej triumfował Feysal du Vallois pod wodzą Antona Turgaeva. Otwierającą mityng gonitwę uczniowską (seria B) wygrała z miejsca do miejsca Kolada trenowana przez Wiesława Kryszyłowicza, a dosiadana przez swoją właścicielkę Karolinę Dynarowską. W pierwszej z gonitw eliminacyjnych do Mistrzostw Polski Kłusaków Francuskich, dla młodszych koni, walka o prymat trwała do samego celownika. Długo na prowadzeniu był Diable Maya (Bartłomiej Żakowski), ale przed wyjściem z ostatniego zakrętu zbliżył się do niego Daddy Cool Blue powożony przez Tarasa Salivonchyka i po trwającej przez całą prostą walce ostatecznie pokonał rywala.
Tudemon sprostał roli faworyta i pewnie sięgnął po zwycięstwo w serii A gonitwy uczniowskiej. Jechała na nim Joanna Rychlak, a przygotował do wyścigu trener Roman Piwko. Eliminacyjny bieg kłusaków dla starszych koni pewnie wygrała Usita powożona przez swojego trenera Witolda Sudoła. W zamykającej mityng gonitwie Mera dosiadana przez Roksanę Kułagę w walce trwającej niemal przez całą finiszową prostą nieznacznie pokonała Indiankę (Yaser Hamad).
Już za dwa tygodnie największe wydarzenie wyścigowe sezonu 2018 na Partynicach: Wielka Wrocławska - Nagroda Portu Lotniczego. Początek 2 września o godzinie 14.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze