2,5-letnie dziecko samo wyszło z mieszkania i poprosiło sąsiadów o jedzenie. Po przyjeździe na miejsce, policjanci zastali tam pijaną matkę dziewczynki. Kobieta miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Może jej grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
O godzinie 20:00 do drzwi jednego z mieszkań w budynku na terenie Ołbina zapukała 2,5-letnia dziewczynka, która poprosiła lokatorów o żywność. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, wyczuli od jej matki silną woń alkoholu. 32-latka miała też poważne problemy z utrzymaniem równowagi.
– W trakcie interwencji mundurowi próbowali dowiedzieć się, czy kobieta ma jakąś rodzinę lub bliskie osoby, które mogłyby czasowo zapewnić opiekę dziecku. Okazało się niestety, że nie posiada takich osób we Wrocławiu – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji. Po przebadaniu przez lekarza dziewczynka została przekazana pod opiekę specjalistów.
– Funkcjonariusze ustalają okoliczności tego zdarzenia. Jeżeli okaże się, że kobieta swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem naraziła córkę na utratę życia lub zdrowia, może jej grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje Dutkowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze