Reklama

Ktoś terroryzuje mieszkańców Różanki. Strzela z broni w auta i okna


Na wrocławskim osiedlu przy ulicy Bezpiecznej rośnie niepokój po serii nocnych ataków na samochody i mieszkania. Mieszkańcy mówią o wybitych szybach, charakterystycznych uszkodzeniach przypominających strzały z wiatrówki i poczuciu całkowitej bezradności wobec sprawców, którzy – mimo zgłoszeń – wciąż pozostają nieuchwytni.


- Wygląda to na akt podłego wandalizmu - mówi nam pani Agnieszka (imię zmienione), mieszkanka ulicy Bezpiecznej, która padła ofiarą "strzelca". W nocy z 6 na 7 grudnia nieznana osoba zdemolowała mercedesa zaparkowanego na osiedlu. - Wybito trzy szyby - tylną i dwie boczne, a także uszkodzono szybę przednią. Całe auto ma uszkodzenia w karoserii wyglądające jakby były to strzały po wiatrówce - opisuje pokrzywdzona kobieta.

Okazuje się, że nie był to pierwszy raz. Jej samochód został zniszczony już w maju. - To drugie uszkodzenie tego auta. Wcześniej na osiedlu uszkodzono mi przednią szybę, wbite było jakieś narzędzie. Sprawa była zgłoszona na policję. Umorzono ją - słyszymy od kobiety. - Sąsiedzi zgłaszają różne uszkodzenia aut w ostatnim czasie, więc ewidentnie na osiedlu jest jakaś grupa, która niszczy mienie i pozostaje bezkarna - dodaje. 

Reklama

Mieszkańcy są bezsilni. Nie wiedzą, kto może za tym stać. - Jestem przerażona. Nie mam pojęcia kto to mógł być, bo nie mam żadnych wrogów, mam bardzo spokojne, bezkonfliktowe usposobienie, z nikim się nie kłócę - komentuje nasza rozmówczyni.

Wiadomo, że nie było to jedyne zdarzenie przy Bezpiecznej. Na osiedlowej grupie w mediach społecznościowych pojawiły się też inne wpisy. - Tydzień temu, z soboty na niedzielę uszkodzono mi szybę w oknie. Mieszkam w bloku przy Bezpiecznej 44. Wygląda to jak strzał właśnie z wiatrówki - pisze pani Elżbieta.

Reklama

Sprawą zajęła się policja, choć na razie niewiele wiadomo na temat sprawców. - Potwierdzam, że otrzymaliśmy zawiadomienie w sprawie zniszczenia auta. Sprawa jest w toku. Niepokojące sygnały prosimy niezwłocznie zgłaszać na policję - poinformowała Tuwroclaw.com Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/12/2025 09:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości