Kilka minut po godzinie 14 zakończył się protest emerytów i rencistów w centrum Wrocławia. Na godzinę pikietujący zablokowali ulicę Piłsudskiego na wysokości skrzyżowania z Gabrieli Zapolskiej. W tym rejonie w mig utworzyły się zatory. Komunikacja miejska notowała z tego powodu opóźnienia w rozkładzie jazdy.
– Informujemy, że w związku z zaplanowanym na dziś, 26 lutego 2014 r. zgromadzeniem publicznym organizowanym przez Regionalny Sekretariat Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność” w godzinach od 13.00 – 14.00 na przejściu dla pieszych na ul. Piłsudskiego (przy skrzyżowaniu z ulicą Gabrieli Zapolskiej) mogą wystąpić utrudnienia w ruchu kołowym i pieszym – przekazywała przed pikietą Julia Wach, rzeczniczka Centrum Zarządzania Kryzysowego przy Urzędzie Miejskim Wrocławia.
Obawy się potwierdziły, bo od godz. 13 przez kilkadziesiąt minut ruch na ulicy Piłsudskiego został sparaliżowany. Na szczęście protestujący w odstępach 5-6 minut schodzili na chodnik, by przepuścić stojące w korku samochody i tramwaje komunikacji miejskiej. Wozy MPK miały jednak opóźnienia.
Manifestanci chcieli wyrazić niezadowolenie z powodu, ich zdaniem, zbyt niskiej tegorocznej rewaloryzacji rent i emerytów na poziomie 1,34 procent. Seniorzy w czasie manifestacji mieli ze sobą transparenty. Można było przeczytać m.in. "Premierze Tusk w portfelu emeryta pusto", "Dajcie nam emeryturę godną, a nie głodną" czy "Emeryci i renciści wspierajcie PO czynem i umierajcie przed terminem".
To, jak skutecznie nestorzy potrafią zablokować ruch w tym rejonie Wrocławia pokazała już listopadowa pikieta, kiedy emeryci i renciści również przez godzinę blokowali jezdnie ulicy Piłsudskiego. Wtedy korki tworzyły się w stronę Dworca PKP oraz do placu Legionów. Zdezorientowani kierowcy za wszelką cenę chcieli ominąć zgrupowanie, wielu z nich puszczały nerwy.
I nie inaczej było w środowe wczesne popołudnie. Protest zakończył się krótko po godzinie 14, a pikietujący rozeszli się do swoich domów. Obecnie ruch wraca już do normy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze