Tylko 115 nowych zakażeń koronawirusem wykryto w ciągu ostatniej doby na Dolnym Śląsku. Czy tak niewielka liczba nowych przypadków SARS-CoV-2 może oznaczać szybki koniec epidemii? Raczej nie ma co liczyć, bo podobny wynik był już w ubiegłym tygodniu.
4,4 tys. w całej Polsce, 115 na Dolnym Śląsku i tylko 38 w samym Wrocławiu – tak wyglądają statystyki epidemiczne podane przez Ministerstwo Zdrowia w poniedziałek rano.
Tak niewielki przyrost liczby nowych przypadków to z pewnością efekt weekendu i to dłuższego niż zwykle. Większość przychodni POZ nie pracowało już w ubiegły piątek, kiedy to wypadał Nowy Rok. Podobny spadek liczby nowych zachorowań notowano też tydzień temu, czyli tuż po Bożym Narodzeniu – w kolejnych dniach liczba zakażonych w naszym regionie był nawet ośmiokrotnie wyższa.
W poniedziałkowym raporcie Ministerstwo Zdrowia informuje o 42 kolejnych zgonach w kraju. Resort nie ma informacji o nowych zgonach na terenie województwa dolnośląskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze