Reklama

eWinner Gwardia wraca do gry po długiej przerwie. Wrocławianie podejmą KPS Siedlce

07/11/2020 22:14

Siatkarze eWinner Gwardia Wrocław wracają do gry w TAURON 1. Lidze. Drużyna trenera Krzysztofa Janczaka ma przed sobą do rozegrania zaległe spotkanie trzeciej kolejki, w Hali Orbita, z KPS Siedlce. Czy przyszedł czas na szóste zwycięstwo z rzędu?

Po koniec października oficjalnie ogłoszono w komunikacie ze strony klubu, że gwardziści musieli tymczasowo zawiesić treningi. Aby zminimalizować ryzyko, podjęto decyzję o przymusowej kwarantannie. Na szczęście, zdrowotnie, zarówno sztab szkoleniowy, jak i siatkarze, w większości – wychodzą na prostą. Zespół wrócił do treningów w ostatnią środę (tj. 4 listopada) i z nadziejami podchodzi do rywalizacji z KPS Siedlce.


– Gotowi na mecz będziemy na pewno, ale trudno powiedzieć, jak będzie z naszą formą. Czujemy się mocni, w dobrych nastrojach do powrotu na boisko. Siedlce to już inny zespół niż ten z poprzedniego sezonu. Wtedy walczyli o utrzymanie, teraz będą groźni dla każdego, mogą pourywać punkty faworytom. Jeśli jednak my skupimy się na swojej grze, nie będziemy popełniać głupich błędów, powinno być dobrze. Dodatkowo mamy atut w postaci Hali Orbita, dużego obiektu, gdzie zespołom trenującym na małych halach, nie jest łatwo. Wiem to dobrze, bo sam grałem dla KPS. W Siedlcach jest mniejsza przestrzeń do grania i to może stanowić dla naszego rywala, dodatkowy problem – mówi Krzysztof Gibek, przyjmujący eWinner Gwardia, który do Wrocławia przeniósł się właśnie z Siedlec.

Reklama

Warto pamiętać, że po pięciu spotkaniach ligowych (ostatni 18 października w Strzelcach Opolskich), siatkarze eWinner Gwardia mają na koncie komplet zwycięstw i punktów. W niedzielnym starciu z KPS Siedlce na pewno są faworytem, aczkolwiek trzeba pamiętać, że ostatnie przygotowania do pojedynku, mogą nieco utrudnić kwestię optymalnej dyspozycji.


– COVID-19 zaatakował na jesień ze zdwojoną siłą, ale musimy pokazać, że potrafimy odnaleźć się w takiej rzeczywistości. Nie ma innego rozwiązania, jak nauczyć się żyć w nowych realiach funkcjonowania, również tych sportowych. Na pewno brakuje nam też kibiców na meczach, to też jest coś, co zabiera atut gry u siebie. Hala Orbita nie raz okazywała się naszym głośnym domem, pełnym siatkarskich kibiców. Ale czujemy wsparcie ludzi, którzy interesują się życiem eWinner Gwardia. I to jest coś niesamowitego, pokazuje, jaką siatkarską moc, ma Wrocław – mówi prezes eWinner Gwardia Łukasz Tobys.

Reklama

Co ciekawe, do meczu we Wrocławiu KPS przystąpi po rozegraniu… dzień wcześniej, wyjazdowego spotkania z Mickiewiczem Kluczbork. Siedlczanie muszą jednak nadrabiać w ligowym terminarzu, bo zaliczyli długą, przymusową przerwę, związaną z kwestiami COVID-19. Warto też pamiętać, że mecz w Hali Orbita będzie pierwszym w sezonie 2020/21 we Wrocławiu, bez udziału kibiców, ze względu na obostrzenia epidemiczne w całym kraju.


Początek spotkania eWinner Gwardia Wrocław – KPS Siedlce w niedzielę (8 listopada) o godz. 17.30.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości