W poniedziałek rano anonimowa osoba poinformowała o podłożeniu w sądzie na Podwalu ładunku wybuchowego. Budynek błyskawicznie ewakuowano, na miejscu przez dwie godziny pracowały odpowiednie służby. Żadnej bomby jednak nie znaleziono, pracownicy sądu wrócili już do budynku.
Do ewakuacji sądu rejonowego przy Podwalu doszło po tym, gdy około godziny 9 anonimowa osoba poinformowała, dzwoniąc na numer alarmowy, o podłożeniu w budynku bomby. Ewakuowano około tysiąca osób. Na miejscu pracowała policja i straż pożarna. Poszukiwania ładunku wybuchowego trwały dwie godziny.
Ostatecznie żadnej bomby nie znaleziono, a o 11.30 pracownicy wrócili do budynku sądu. Policjanci zajmują się teraz wytropioniem osoby, która zgłosiła fałszywy alarm.
MPK, w związku z czasowym zamknięciem Podwala, wprowadziło zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej. Autobusy linii 406 i 409 jeździły objazdem: ul. Świdnicka/Piłsudskiego, Pl. Legionów. Tramwaje kursowały przez ul. Podwale bez utrudnień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze