Reklama

Felieton. Zima mówi: sprawdzam

30/11/2010 00:00

Cały Wrocław stoi w korkach. To stwierdzenie, powtarzane po wielokroć, pachnie bezradnością. Pogodowy chochlik pomnaża to, co fundowaliśmy sobie przez lata: urbanistyczny chaos i brak smykałki w zapobieganiu komunikacyjnym problemom odbija się zimową czkawką.

Śnieżnego ranka wielu wrocławian w drodze do pracy biło rekordy.

Będą kolejne. Zima z prawdziwego zdarzenia dopiero przed nami.

Wczoraj autobusem linii 435 pokonałem czterokilometrowy odcinek (z tzw. Małych Maślic do
Pilczyc) w 40 minut. Na piechotę byłoby szybciej. Trasa wiedzie wąską brukowaną drogą,
obok powstającego stadionu. W takiej scenerii naszło mnie pytanie: jak to się dzieje, że
w poniekąd ekspresowym tempie udaje się realizować projekty o gigantycznej skali, a
jednocześnie, latami toleruje infrastrukturalną bylejakości rodem z dawnej epoki? Cóż za
paradoks.







Jak okiem sięgnąć Wrocław rozlewa się ku peryferiom nowymi osiedlam. Wchłania starą wiejską zabudowę, obrasta w nowoczesne apartamentowce. Kwitnie deweloperska inicjatywa i pomysłowość. Z tego procesu nijak nie wynika, by miasto przepoczwarzyło się w harmonijny organizm. Jak rządziła tak rządzi prowizorka, budowanie na łapu capu, bez
zbytniej troski o urbanistyczną spójność. Komunikacyjny bałagan to tego skutek. Chaos
rodzi chaos.



Na mapie Wrocławia roi się od drogowych wąskich gardeł. Roi się od miejsc, połączonych mizerną nitkę miejskiej komunikacji. Nie ma węzłów przesiadkowych, nie ma parkingów
na obrzeżach, przy pętlach autobusowych i tramwajowych. O kolei aglomeracyjnej nie
wspominając. Mało problemów?

Na tuwrocław.com wspominano o źle wydzielonych torowiskach tramwajowych, pisano o prowadzących donikąd, urywających się nagle ścieżkach rowerowych. Deklaracje urzędników magistratu, że będzie lepiej są znane, ale nie terminy. Te, co rusz są zmieniane; vide: historia z tramwajem Plus.



Razu pewnego, bawiąc się komputerową grą tworzyłem i administrowałem starożytnym
miastem. Kombinacji ruchów i scenariuszy było bez liku. Choć rywalizacja wymuszała
pośpiech, podstawowej reguły gry obejść nie było sposób: chcesz na nowych terenach
postawić domy, najpierw wytycz drogę. Zasada prosta, w naszych realiach nie do
wyegzekwowania.



Tras o lepszym standardzie przybywa we Wrocławiu mozolnie. Nigdy będzie ich tyle,
żeby zaspokoić motoryzacyjną żądzę wrocławian. Gdyby zbadać obecne preferencje
mieszkańców, większość, nie pomna czasu marnowanego w porannych i popołudniowych
korkach, wybrałaby samochód jako środek komunikacji. To symbol nowoczesności, zamożności, komfortu.



Dla porównania, z czym kojarzy się MPK? Jaką ma strategię promocji? Czym kusi
klientów, wzorem firm innych branż zmuszonych sprostać regułom konkurencyjności?
Programy lojalnościowe? Rabaty? Promocje? Poprzestanę na tych retorycznych
pytaniach. Oczywiście mamy obowiązkową UrbanCard, do której, jednakże, wrocławian
urzędnicy nie mogą przekonać. O UrbanCard mówiło się kilka lat. Był czas, żeby się solidnie do jej wdrożenia przygotować, uatrakcyjnić ofertę.


Ma znaczenie, że MPK jest de facto monopolistą. To tłumaczy biurokratyczną
nieruchawość i zachowawczość. Jednak sytuacja jest niezwyczajna i niezwyczajnej
wymaga interwencji. Jednak szczególnej pomysłowości zrywającej z organizacyjną rutyną
nie dostrzegam.



Gdy z powodu przebudowy ulicy Lotniczej i prac budowlanych przy ul. Królewieckiej
(budowa stadionu i obwodnicy autostradowej) każdego ranka w drodze do centrum
grzęzną w korkach tysiące mieszkańców północno-zachodniej części Wrocławia, mój
znajomy wybiera trasę w przeciwnym kierunku, na peryferyjne Pracze Odrzańskie. Z
zapyziałego peronu wsiada do pociągu relacji Głogów – Wrocław Główny, by w ok. 10
minut dostać się do centrum miasta. Radzi sobie jak każdy wrocławianin. Kombinuje.
Włodarze miasta też powinni. Nie tylko wówczas, gdy zima, jak co roku, zaatakuje
znienacka.



Autor pisze o sobie: dziennikarz, bloger, wrocławian. Prowadzi bloga postmedia.blogspot.com
Andrzej Jóźwik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości