Cały Wrocław stoi w korkach. To stwierdzenie, powtarzane po wielokroć, pachnie bezradnością. Pogodowy chochlik pomnaża to, co fundowaliśmy sobie przez lata: urbanistyczny chaos i brak smykałki w zapobieganiu komunikacyjnym problemom odbija się zimową czkawką.
Śnieżnego ranka wielu wrocławian w drodze do pracy biło rekordy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze