Kolejny już dzień na AOW jest prowadzony montaż siatek zabezpieczających. W efekcie kierowcy objeżdżają korki na obwodnicy przez Wrocław. Sytuacji nie sprzyjają ostatnie dni przed Wszystkich Świętych. I choć będzie będzie tak jeszcze przez kilka tygodni, nikt wrocławian o tym nie uprzedził.
Niechlubne rekordy czasowe pobili wczoraj wrocławianie, wracając z pracy do domu samochodami. Wszystko przez ogromne korki, spowodowane pracami na miejskiej obwodnicy i ruchem wokół wrocławskich cmentarzy. W środę, 26 października, roboty na AOW prowadzone były praktycznie przez cały dzień, paraliżując miasto w godzinach popołudniowego szczytu.
Z Bielan Wrocławskich na plac Grunwaldzki - 2,5 godziny, z Dworca Głównego na Kozanów - 2 godziny, z Granicznej na Kasprowicza - 1,5 godziny - to tylko niektóre przykłady czasu trwania środowych powrotów z pracy. Mieszkańcy tracą cierpliwość i pytają w mediach społecznościowych, dlaczego roboty te nie są prowadzone w godzinach nocnych i dlaczego ruszyły przed długim, listopadowym weekendem, kiedy ruch będzie dodatkowo wzmożony. "Sytuacja świetnie pokazuje niewydolność wrocławskich ulic" - piszą.
W środowe popołudnie zakorkowane były głównie ulice zachodniego Wrocławia, bo tamtędy kierowcy objeżdżali zwężony odcinek AOW. Przez kilka godzin stały m.in. Legnicka, Popowicka, Królewiecka, Strzegomska i Długa. Kierowcy narzekali też na większy niż zwykle ruch na Muchoborze i w centum miasta.
W czwartek prace na obwodnicy Wrocławia są kontynuowane - między węzłami Wrocław Północ i Wrocław Psie Pole o godz. 3.30 (planowo mają potrwać 10 godzin), a między Stadionem i węzłem Wrocław Północ, w stronę Kudowy - o godz. 4.30 (potrwają ok. 12 godzin). Od rana, w obie strony kierowcy, stoją tam w 4-8-kilometrowych korkach.
Montaż siatek zabezpieczających będzie prowadzony przez kilka tygodni, z przerwami na weekendy, i potrwa do końca listopada. GDDKiA Wrocław o planowanych robotach i ich możliwych skutkach nie poinformowała ani miasta, ani kierowców. Więcej informacji GDDKiA ma podać w czwartek, 27 października.
- Siatki montowane będą na całej długości AOW, na prześwitach między jezdniami, ponieważ mieliśmy przypadki, w których spadali tam ludzie, np. usiłując komuś pomóc, także ze skutkiem śmiertelnym - mówi Magdalena Szumiata z wrocławskiego oddziału GDDKiA.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze