46-letnia wrocławianka w listopadzie ubiegłego roku najpierw groziła swojej sąsiadce nożem, a gdy z mieszkania wyprowadził ją syn pokrzywdzonej, kobieta wyrwała ze ściany dzwonek, po czym, po wyjściu przed budynek, cegłą i kamieniami powybijała okna. A wszystko przez rzekomy dług pieniężny. Szkody wyrządzone przez wrocławiankę przekroczyły 2,7 tys. złotych. Sprawa właśnie trafiła do sądu.
Wrocławska prokuratura właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 46-letniej Izabeli K. oskarżając ją o uszkodzenie mienia oraz groźby karalne. Do zdarzenia doszło w połowie listopada ubiegłego roku.
- Izabela K. udała się do mieszkania swojej sąsiadki Marianny P. Podczas rozmowy z pokrzywdzoną oznajmiła, że wymieniona jest jej winna pieniądze. Marianna P. zaprzeczyła i poprosiła Izabelę K. o opuszczenie jej mieszkania. Wówczas Izabela K. chwyciła leżący w pobliżu nóż i kierując go w stronę pokrzywdzonej zaczęła grozić pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała - informuje Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Marianna P. obawiając się o swoje życie wezwała na pomoc syna Daniela K., który po wejściu do pomieszczenia chwycił podejrzaną za ręce i wyprowadził ją z lokalu.
- Wówczas Izabela K. kilkakrotnie uderzyła rękami w drzwi wejściowe, uszkadzając klamkę i wizjer, po czym wyrwała ze ściany dzwonek. Następnie udała się przed budynek, gdzie najpierw rzuciła cegłą w okno pokoju, wybijając je, a potem rzucając kamieniem wybiła okno kuchenne. W konsekwencji Marianna P. zawiadomiła o zdarzeniu funkcjonariuszy policji, którzy zatrzymali Izabelę K. - relacjonuje Małgorzata Klaus.
Wartość powstałych uszkodzeń pokrzywdzona początkowo określiła na kwotę mniejszą niż 1,6 tys. złotych. Jednak po dokonaniu częściowej naprawy i dokonaniu szczegółowego oszacowania okazało się, że naprawa uszkodzeń to koszt ponad 2,7 tys. złotych.
Przesłuchana w charakterze podejrzanej Izabela K. przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze