Reklama

Gruzin ukradł paliwo ze stacji na A4. Ale pomylił benzynę z dieslem

19/03/2025 09:10

Złodziej, który w poniedziałek ukradł paliwo z jednej ze stacji na dolnośląskim odcinku autostrady A4 miał wyjątkowego pecha. Wprawdzie Gruzinowi udało się wlać do auta pełen bak, jednak nie ujechał daleko. Pomylił bowiem benzynę z dieslem. Gdy auto odmówiło posłuszeństwa, specjalnie się nie przejął. Po prostu poszedł spać na tylnej kanapie audi. Obudzili go dopiero policjanci.

Wszystko działo się w poniedziałek rano na A4 na wysokości Bolesławca. - Policjanci zauważyli na pasie awaryjnym A4 unieruchomiony pojazd osobowy marki Audi. Podjęli interwencję, aby sprawdzić, co jest przyczyną postoju auta i ewentualnie udzielić pomocy medycznej kierowcy, gdyby takowej potrzebował - mówi mł. asp. Natalia Gruszecka z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.  

Okazało się jednak, że kierowca nie potrzebuje pomocy, a jedynie postanowił zdrzemnąć się na tylnym siedzeniu. - W rozmowie z policjantami przyznał się do  kradzieży paliwa na stacji na terenie MOP w Kraśniku Dolnym. O kradzieży funkcjonariusze zostali wcześniej zawiadomieni przez obsługę - dodaje Gruszecka.

Reklama

Gdy okazało się, że zatankował złe paliwo, nie szukał pomocy, a postanowił uciąć sobie drzemkę. Sąd już skazał złodzieja w trybie przyspieszonym. Ma zapłacić grzywnę, a do tego zapłacić za ukradzione paliwo.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości