Gruzini włamywali się do domów w gminie Oleśnica i w Miliczu. Sprawcy kradli przede wszystkim elektronikę, ale też biżuterię czy klasery ze znaczkami i monetami. Raz nie udało im się dokonać kradzieży, bo nie zdołali wyważyć okna. Za przestępstwa grozi im nawet 10 lat więzienia.
Wszystko działo się w marcu ubiegłego roku na terenie gminy Oleśnica i w Miliczu. Gruzini - Tsotne B. i Lekso S. wyważali okna, a następnie włamywali się do domów jednorodzinnych. - Kradli telewizory, pieniądze, biżuterię, klasery ze znaczkami pocztowymi i monetami numizmatycznymi - wylicza Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka prokuratury. Skradzione rzeczy miały wartości niemal 60 tys. zł.
Oskarżeni działali też z inną osobą. Próbowali włamać się do jednego z domów, ostatecznie im się nie udało, bo nie mogli wyłamać okna. - Wspólnie i w porozumieniu wraz z Gela E. na terenie gminy Oleśnica usiłowali włamać się do jednego z domów jednorodzinnych, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na niemożność przełamania okna montowanego na stałe bez okuć, czym spowodowali szkodę w wysokości 2800 złotych - dodaje prokurator.
Śledczym udało się odzyskać część przedmiotów należących do pokrzywdzonych. Przesłuchani w charakterze podejrzanych Tsotne B., Lekso S. i Gela E. przyznali się częściowo do popełnienia zarzucanych im czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.