Zastawianie chodników, parkowanie zbyt blisko przejść dla pieszych, przystanków i skrzyżowań, postój na ścieżkach rowerowych, trawnikach i w zatokach autobusowych – wystarczyło przejść się po kilku ulicach centrum Wrocławia, by zobaczyć to wszystko.
- Wczoraj zaparkowałem auto przy ul. Kościuszki. Nieopodal ktoś zostawił swoje volvo w taki sposób, że na chodniku została ledwie luka, by przejść. Ręce opadają i gościa w żaden sposób nie tłumaczy jeleniogórska rejestracja. W Jeleniej Górze obowiązują te same przepisy, co we Wrocławiu. Ktoś przede mną nie wytrzymał i podniósł właścicielowi volvo wycieraczkę.To te słynne 150 cm, które tak często kierowcy maja w d... - napisał do nas czytelnik Rafał.
Za parkowanie na chodniku bez pozostawienia minimum 1,5 metra przestrzeni dla pieszych grozi mandatem wysokości 100 zł i doliczeniem jednego punktu karnego.
Jeżeli auto stoi tak, że zmusza pieszych do wejścia na jezdnię, stwarzając utrudnienia w ruchu, zagrożenie zdrowia i życia, jest lawetowane. Takich przypadków w 2016 r. we Wrocławiu było 217, w w 2017 r. do tej pory – już 158.
Miejscami, gdzie kierowcy najczęściej utrudniają ruch pieszym, są ulice Szajnochy, Psie Budy, Zaolziańska, Weigla i Prosta.
Parkowanie gdzie i jak popadnie to niestety codzienność. Straż miejska w 2016 r. odnotowała 23 tys. wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, a większość z nich to nieprawidłowe parkowanie. W ubiegłym roku strażnicy nałożyli 11,5 tys. blokad na koła źle zaparkowanych aut i lawetowała 2400 z nich.
Waldemar Forysiak, rzecznik straży miejskiej, mówi, że przyczyn łamania przepisów prawidłowego parkowania we Wrocławiu jest kilka – wzrost liczby samochodów w mieście (obecnie mamy ich 410 tys.), ignorowanie zakazów czy też nieuwaga.
- Zazwyczaj jednak jest to działanie świadome i celowe. Znaki są dobrze widoczne. W większości przypadków kierowców przed parkowaniem mogą powstrzymać wyłącznie słupki. Wiem, o czym mówię: w straży miejskiej we Wrocławiu pracuję już 25 lat – podkreśla Waldemar Forysiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze