Reklama

Hipisowski i przygodowy spektakl SF. „Rzeźnia numer 5” na deskach teatru [WIDEO]

23/06/2021 18:19

– Postanowiliśmy opowiedzieć przygodową historię. „Rzeźnia numer 5” Kurta Vonneguta to książka przesiąknięta hipisowską ideą walki o to, żeby ten świat był piękniejszy, rozsądniejszy i mądrzejszy – mówi Marcin Liber, reżyser spektaklu na podstawie kultowej powieści, który 26 czerwca będzie miał premierę na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

W „Rzeźni numer 5” pisarz Kurt Vonnegut wrócił do czasów, kiedy jako jeniec wojenny był świadkiem bombardowania Drezna. To „książka o pisarzu, który nie potrafi wymazać z pamięci wspomnień z czasów wojny, chociaż z racji swego zawodu od lat zajmuje się tworzeniem fikcji” – można przeczytać w opisie tej mocno autobiograficznej powieści, w której dokumentalna relacja miesza się z fantastyką naukową. „Rzeźnia numer 5” jest „pełna trupów i gwałtu, oskarżeń i egzorcyzmów, panicznego strachu i miłości”. Vonnegut powiedział, że jest to książka „krótka i popaprana, bo o masakrze nie sposób powiedzieć nic inteligentnego”.

„Rzeźnia numer 5” pierwotnie miała mieć premierę jesienią ubiegłego roku, ale została przełożona ze względu na pandemię. Próby do spektaklu rozpoczęły się 8 stycznia we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Przedstawienie wyreżyserował Marcin Liber – jeden z najważniejszych polskich reżyserów teatralnych średniego pokolenia, scenarzysta, scenograf. Ten założyciel Teatru Usta Usta zaczynał jako aktor związany z poznańskim Teatrem Biuro Podróży. Jako reżyser debiutował w 2000 roku. Jest znany ze spektakli takich jak m.in. „Śmierć Człowieka-Wiewiórki” „Utwór o matce i ojczyźnie”, „Być jak Steve Jobs” i „Dogville”. Został nagrodzony m.in. Laurem Konrada na Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach.


„Bardzo plastyczna książka”


Marcin Liber nie ukrywa, że „Rzeźnia numer 5” to jego ulubiona książka. –Twórczość Kurta Vonneguta jest literaturą, która mnie ukształtowała. Czytałem ją jako nastolatek i po latach zastanawiałem się, czy wracając do niej jako dorosły mężczyzna znajdę w niej to, co mnie wówczas bawiło i kształtowało. Nadal ją lubię i sprawia mi ogromną przyjemność – podkreśla.

Reżyser postanowił przenieść tę powieść na deski Wrocławskiego Teatru Współczesnego. – To bardzo plastyczna książka – składa się ogromnej ilości obrazów, które z przyjemnością przenosiło się na scenę – mówi w rozmowie z tuWroclaw.com. Całą rozmowę można obejrzeć poniżej.

Reklama

„Rzeźnię numer 5” będzie można zobaczyć przedpremierowo we Wrocławskim Teatrze Współczesnym 24 i 25 czerwca o godz. 19:15. Premiera odbędzie się 26.06 o tej samej godzinie, a także dzień później o 18:15. Informacje o biletach znajdują się tutaj.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości