Sąd aresztował na trzy miesiące 26-letniego Kacpra K., podejrzanego o wyjątkowo brutalny atak na mężczyznę w jednym z mieszkań we Wrocławiu. Według śledczych bił ofiarę, ciął nożem po plecach, groził śmiercią, a także dwukrotnie zgwałcił. Chciał wymusić „przekazanie” mieszkania.
Do zdarzenia doszło 20 grudnia 2025 roku w jednym z wrocławskich mieszkań. Z ustaleń prokuratury wynika, że 26-latek wielokrotnie uderzał pokrzywdzonego pięścią w twarz, ciął nożem po plecach i zastraszał. - Podejrzany miał grozić pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i pobiciem, jeśli ten zgłosi sprawę na policję. Zmuszał go też do podpisania oświadczenia o przeniesieniu na niego prawa do mieszkania – przekazuje prokurator Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Na tym jednak nie koniec. Jak przekazali śledczy, Kacper K. dwukrotnie zgwałcił ofiarę z użyciem przemocy i gróźb.
Za zarzucane czyny, 26-latkowi grozi kara od 3 do 20 lat więzienia. - Z uwagi na działanie w warunkach recydywy sąd może wymierzyć karę aż do górnej granicy ustawowego zagrożenia, zwiększoną o połowę – wyjaśnia prok. Stocka-Mycek.
Oznacza to, że Kacper K. może trafić za kraty nawet na 30 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze