W poniedziałek wrocławscy radni przegłosowali nadanie nazwy Aleksandra hr. Fredry odnodze placu Uniwersyteckiego prowadzącej do ul. Grodzkiej. Temu pomysłowi sprzeciwiało się Towarzystwo Miłośników Wrocławia, ale rajcy nie podzielili wątpliwości członków TMW.
Niewielka uliczka, do tej pory będąca odnogą placu Uniwersyteckiego prowadzącą do ul. Grodzkiej, będzie nosić nazwę Aleksandra hr. Fredry. Z wnioskiem o nadanie uliczce nazwy na część pisarza wystąpiła radna Wanda Ziembicka-Has.
- Jako autorka dwóch reportaży TVP o losach pochówku komediopisarza, o miejscowości Beńkowa Wisznia i Rudkach, gdzie spoczywa zabalsamowane ciało Fredry, wnoszę w roku 2013, który jest rokiem Aleksandra Fredry, o nazwanie we Wrocławiu ulicy imienia Aleksandra Hrabiego Fredry - argumentowała Wanda Ziembicka-Has.
Ten pomysł nie przypadł do gustu członkom Towarzystwa Miłośników Wrocławia, którzy argumentowali, że w zaproponowanej nazwie niewłaściwe było umieszczenie skrótu "hr.", a ponadto nie powinno się, ich zdaniem, umieszczać nazw osobowych w ścisłym centrum miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze