Już po raz jedenasty w tym roku służby musiały montować nowe pióro, które trzyma w ręce hrabia Aleksander Fredro na pomniku we wrocławskim Rynku.
Pod koniec minionego tygodnia ponownie zamontowane zostało pióro na pomniku hrabiego Aleksandra Fredry na wrocławskim Rynku.Urzędnicy przewidują jednak, że atrybut wieszcza nie wytrzyma długo. Jest łatwym kąskiem dla wandali i złodziei.
– To już jedenasty raz w tym roku, gdy skradziono pióro. Koszt wymiany i wstawienia nowego to ponad 600 złotych – zauważa Krzysztof Kubicki z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Na szczęście zdarza się jednak, że służby łapią rabusiów. Tak było m.in. w połowie maja, kiedy operator Monitoringu Miejskiego zauważył mężczyznę, który wszedł na pomnik hrabiego Aleksandra Fredry na wrocławskim Rynku i wyrwał pióro, a następnie zaczął uciekać w stroną pl. Solnego.
Na miejsce skierowano patrol Straży Miejskiej, który ujął sprawcę na ul. Gepperta. Jak informowali mundurowi, 28-letni mężczyzna został przewieziony na komisariat policji celem dalszego postępowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze