Amerykański gigant technologiczny, firma Intel, do 2026 roku wstrzymał plany budowy fabryki półprzewodników w Miękini pod Wrocławiem. Ledwo miesiąc temu Amerykanie przejęli teren pod budowę, a dziś ogłosili że na razie jej nie rozpoczną. Oficjalną decyzję w tej sprawie szef Intela Pat Gelsinger przekawał wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu.
Swoją decyzję Intel tłumaczy pogarszającą się globalną sytuacji finansową firmy. Zrezygnował też z planowanej inwestycji w Niemczech.
Ledwie cztery dni temu polski rząd informował, że inwestycja pod Wrocławiem przyspiesza, a Polska stara się w Komisji Europejskiej o zgodę na udzielenie Amerykanom w ciągu dwóch najbliższych lat 7,4 mld zł pomocy publicznej. - Liczymy, że podpisanie umowy z Intelem nastąpi do końca tego roku. Wówczas będzie możliwe rozpoczęcie budowy zakładu. Będzie to największa bezpośrednia inwestycja zagraniczna w Polsce od wielu lat. Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że dotyczy ona półprzewodników, jednego z kluczowych produktów, napędzającego gospodarkę przyszłości – mówił Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.
Intel miał zainwestować pod Wrocławiem 4,6 mld dolarów i dać pracę 2 tysiącom ludzi, głównie inżynierom.
- Przyjmując do wiadomości globalne plany firmy Intel, Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że jest otwarte na intensywne wspieranie innych inwestycji półprzewodnikowych w Polsce w następnych miesiącach. Doświadczenia i prace zrealizowane we współpracy z Komisją Europejską pozwalają na sprawne realizowanie tego typu projektów w przyszłości - napisało w oświadczeniu polskie Ministerstwo Cyfryzacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze