Dwa lata więzienia, a do tego wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów – taka kara grozi kierowcy, który mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie zdecydował się na przejażdżkę po Autostradowej Obwodnicy Wrocławia.
Pijanego kierowcę zauważyła policjantka, która jakiś czas wcześniej skończyła swoją służbę.
– Wracając do domu po służbie, funkcjonariuszka z Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu zauważyła peugeota, którego kierujący miał duże problemy utrzymaniem prostego toru jazdy, zajeżdżał innym pojazdom drogę i w pewnym momencie niemal uderzył w barierę energochłonną. Swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, tym bardziej, że poruszał się po Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, czyli drodze gdzie występuje duże natężenie ruchu i osiągane są znaczne prędkości – mówi sierż. szt. Przemysław Ratajczyk z dolnośląskiej policji.
Policjantka nie wahała się ani chwili i natychmiast powiadomiła o tej sytuacji swoich kolegów, utrzymując kontakt wzrokowy z peugeotem.
– Niestety warunki panujące na drodze szybkiego ruchu uniemożliwiały jej zmuszenie kierującego do zatrzymania się. Jednak, gdy skrajnie nieodpowiedzialny mężczyzna zjechał z AOW i zatrzymał swój pojazd, policjantka niezwłocznie uniemożliwiła mu dalszą jazdę i przy wsparciu, wezwanego w międzyczasie, wrocławskiego funkcjonariusza zapobiegła jego ucieczce z miejsca – dodaje policjant.
Silna woń alkoholu, jaką czuć było od kierowcy, potwierdziła przypuszczenia policjantki. Ostatecznie podejrzenia potwierdziło badanie przeprowadzone przez przybyły na miejsce patrol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze