Ani podpalenie, ani zwarcie instalacji elektrycznej nie były przyczynami pożaru jednego z popularnych klubów w Pasażu Niepolda, do którego doszło w połowie lutego. Ogień wybuchł w klubie Mundo 71 i strawił główne pomieszczenia lokalu. Właśnie dowiedzieliśmy się dlaczego.
Przypomnijmy, że ogień pojawił się 13 lutego w klubie Mundo 71, który mieści się w podziemiach kamienic przy ul. Ruskiej 51. Cały Pasaż Niepolda momentalnie wypełnił się gęstym dymem. Na miejsce przyjechało wtedy pięć jednostek straży pożarnej. Służby zarządziły ewakuację pobliskich lokali oraz pracowników biur mieszczących się w tamtejszych kamienicach.
Na szczęście, w momencie wybuchu pożaru, wewnątrz klubu znajdowali się tylko jego pracownicy, którzy szybko się stamtąd wydostali. Nikt nie ucierpiał.
Do godzin wieczornych teren Pasażu Niepolda był wyłączony z użytkowania. Wstępu pilnowali policjanci, a strażacy po zakończeniu akcji gaśniczej analizowali przyczyny pojawienia się ognia. Nie wykluczało się, że do pożaru mogło dojść z powodu zwarcia w instalacji energetycznej. Dokładnie miało to wyjaśnić policyjne dochodzenie.
Wyniki poznaliśmy w tym tygodniu. Okazało się, że przyczyną pojawienia się ognia był podświetlany stół, w którym przegrzały się kolorowe kule. Ich eksplozja spowodowała zapalenie się sąsiednich mebli i rozprzestrzenienie się pożaru na cały lokal. Właściciel będzie się teraz domagał od producenta stołu odszkodowania z tytułu poniesionych strat.
Spaleniu uległo wyposażenie - stoły i krzesła oraz podwieszany sufit, który spadł na ziemię. W sąsiednich dyskotekach obyło się bez większych strat i działają one normalnie. Klub po remoncie ma zacząć ponownie przyjmować gości w marcu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze