Piłkarze Młodego Śląska pewnie pokonali Ruch Chorzów 4:1 w pierwszym meczu ligowym w tym roku. Po dwa gole strzelili Johan Voskamp i Marcin Przybylski. Ten pierwszy wciąż liczy na powrót do pierwszego składu Śląska, ale po przyjściu do Wrocławia Erica Mouloungui będzie to bardzo trudne.
Początek spotkania był dość wyrównany, choć to piłkarze WKS-u częściej utrzymywali się przy piłce. Sporej przewagi w posiadaniu nie potrafili jednak przełożyć na sytuacje bramkowe. Dopiero po kwadransie gry, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Marcin Przybylski i skierował piłkę do siatki. Niestety radość wrocławian nie trwała zbyt długo, bo niespełna 15 minut później Maciej Urbańczyk wyrównał stan meczu.
Gdy wydawało się, że pierwsza część spotkania zakończy się remisem, Śląsk zadał dwa ciosy, a dwa trafienia odnotował Johan Voskamp. Holenderski napastnik najpierw pokonał bramkarza Młodego Ruchu w 43. i 45. minucie.
Wynik meczu ustalił tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra Marcin Przybylski, który wykorzystał dokładne podanie Dariusza Górala. Ostatecznie Młody Śląsk świetnie rozpoczął rundę wiosenną pokonując Ruch Chorzów aż 4:1.
- Możemy być zadowoleni z wyniku w pierwszym meczu ligowym w tym roku. Dużo utrzymywaliśmy się przy piłce i stwarzaliśmy sytuacje bramkowe - komentuje szkoleniowiec Młodego Śląska. - Zdajemy sobie jednak sprawę z naszych mankamentów i będziemy chcieli poprawić naszą grę w następnych spotkaniach - dodaje.
Kolejny mecz podopieczni Łukasza Becelli rozegrają 16 marca o 13 w Bielsku-Białej z miejscowym Podbeskidziem.
Śląsk Wrocław ME - Ruch Chorzów ME 4:1 (3:1)
Bramki: Przybylski 15, 87, Voskamp 43, 45 - Urbańczyk 27.
Młody Śląsk: Sagan - Dankowski, Kokoszka (56 Kohut), Maczurek (60 Wdowiak), Kubiak, Przybylski, Uliczny, Majcher, Skrzypczak (46 Tetłak), Więzik (70 Góral), Voskamp.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze