Reklama

Kaczyński we Wrocławiu, posłanki walczą na bukiety o względy prezesa [WIDEO]

20/09/2023 17:55

We wrocławskim budynku NOT, w środowe popołudnie, zorganizowano konwencję Prawa i Sprawiedliwości z udziałem prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Podczas spotkania zaprezentowano wszystkich kandydatów partii z trzech okręgów dolnośląskich. Pewnym zaskoczeniem był finał.

Na początku konwencję próbowała zakłócić kobieta wykrzykujące o aferze wizowej. Jarosław Kaczyński pod koniec spotkania nawet odniósł się do tego mówiąc: „Tych wiz, o których tak teraz głośno jest 268 dokładnie, a nie 250 tysięcy. Jeśli chodzi o afery, gdzie są wielkie sumy to oni są wielkim specjalistami, od takich miliardowych, na tym się znają”.


Konwencja we Wrocławiu zaczęła się od prezentacji wszystkich kandydatów do Sejmu RP i Senatu ze wszystkich okręgów dolnośląskich. Potem głos zabrał prezes powtarzając główne założenia kampanii partii.

Reklama

- Życzę wszystkim kandydatom powodzenia w tych wyborach, ponieważ są one najważniejsze od 1989 roku. Te wybory będą między innym o bezpieczeństwie. Polska jest krajem spokojnym i bezpiecznym, ale mamy w naszym państwie opozycję totalną i antypaństwową – powiedział Jarosław Kaczyński. - Przewodnicząca Komisji Europejskiej zaproponowała dziesięć punktów, z których dwa ostatnie tak naprawdę są zachętą dla handlu ludźmi. My tutaj mówimy twarde: nie! Wiemy, co dzieje się w krajach zachodniej Europy, gdzie są liczne przestępstwa, a kobiety nie mogą czuć się bezpiecznie.


Dodał też, że PiS nigdy nie był przeciw obecności w Unii Europejskiej i nie będzie, ale chcę rozmawiać o kształcie tej Unii.

Reklama

Do ciekawego nieporozumienia doszło na zakończenia spotkania. Tu warto przypomnieć, że we Wrocławiu od miesięcy twa batalia o przywództwo w miejskich strukturach. Do niedawno szefową była posłanka Mirosława Stachowiak-Różecka. Jednak panowało duże niezadowolenie z jej rządów. Prezes postanowił na to stanowisko przysłać z Warszawy inną posłankę – Agnieszkę Soin. Ale eksperyment się nie udał i słychać było nawet o cichym buncie. Kaczyński szefowej nie zmienił, jednak to Stachowiak-Różecka została jedynką na wrocławskiej liści, a Soin przypadła pozycja numer trzy.


I albo panie się nie porozumiały, albo postanowiły każda z osobna przypodobać się prezesowi, ponieważ po zakończeniu przemówienia obie wręczyły bukiety kwiatów i widać było, że obdarowany jak i obdarowujące mieli lekko zdziwione miny.

Reklama

379809054_24496275913293118_7275174655253935799_n

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości