Już trzy lata temu pisaliśmy o planach miasta związanych z wyburzeniem kamienic przy ul. Pułaskiego. Przeciwni wyburzeniom XIX wiecznych budowli byli m.in. aktywiści miejscy. Głos w sprawie zabrał sam prezydent Rafał Dutkiewicz.
Według planów magistratu w miejscu kamienic miałby powstać kolejne pasy jezdni oraz wydzielone torowisko tramwajowe.
- Decyzja o wyburzeniu jest pozbawiona sensu i dowodzi, że zdaniem władz Wrocławia zabytki nie są w naszym mieście potrzebne. Skandaliczny jest też powód wyburzenia – magistrat chce w tym miejscu zbudować szerszą drogę i w dodatku tłumaczy to koniecznością wydzielenia torowiska. To ponura manipulacja. Od początku przekonywaliśmy, że w tym miejscu wystarczy włączyć priorytet dla tramwajów w ramach ITS. Dodanie kolejnych pasów dla aut nie udrożni ulicy – czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia Akcja Miasto z ubiegłego tygodnia.
W głos aktywistów wsłuchał się prezydent Wrocławia - Kamienice przy ul. Pułaskiego nie zostaną wyburzone. Przystępujemy do prac nad zmianą planów, tak by mogły zostać sprzedane i wyremontowane – napisał na Twitterze Rafał Dutkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze