Reklama

Karkonoska jeszcze szersza niż dziś

05/10/2010 00:00

Wrocławskie Inwestycje rozpisują dodatkowy przetarg na zaplanowanie jak najlepiej poszerzyć Karkonoską, od skrzyżowania ze Zwycięską do granic miasta. Tylko czy po otworzeniu obwodnicy poszerzanie będzie miało jakiś sens? A nawet jeśli, czy nie należy poczekać z analizami do momentu, w którym będziemy wiedzieli jaki efekt będzie miała obwodnica autostradowa?

Przetarg nazywa się: Poszerzenie ul Karkonoskiej. Przedmiotem zamówienia jest wykonanie zamówienia dodatkowego do zamówienia podstawowego polegającego na opracowaniu i modyfikacji wariantów.

- Jest to zamówienie dodatkowe, do zamówienia podstawowego, w ramach którego opracowywana jest Koncepcja Programowo Przestrzenna (umowa podpisana w grudniu ubiegłego roku) poszerzenia al. Karkonoskiej – tłumaczy Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskie Inwestycje. - W ramach tej koncepcji, jak wskazuje nazwa, jest planowane uzyskanie koncepcyjnych materiałów dotyczących poszerzenia alei Karkonoskiej - dobudowa trzeciego pasa ruchu, usprawnienie skomunikowania ciągu al. Karkonoska ulica Zwycięska – Jeździecka - opracowanie koncepcja ma uwzględniać możliwość etapowania prac wykonawczych w zależności od spodziewanych natężeń ruchu – dodaje.



Tyle tylko, że poszerzanie Karkonoskiej za pół roku nie będzie miało sensu.

- W tej chwili wszystko wskazuje na to, że poszerzanie Karkonoskiej nie będzie miało sensu. Po otwarciu autostradowej obwodnicy Wrocławia będziemy mieli zamiast jednych Bielan 8 węzłów. Siedem nowych pojawi się właśnie dzięki obwodnicy – uważa Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. - Dziś każdy, kto jedzie do Warszawy z autostrady A4 musi jechać Karkonoską. Po otworzeniu obwodnicy pojedzie nią. Więc poszerzanie Karkonoskiej nie będzie miało sensu. I dlatego należy poczekać z analizą na otwarcie AOW, a dodatkowo koniecznie zostawić tam rezerwę na tramwaj, który wraz z parkingami przy centrach handlowych może stać się doskonałą alternatywą – dodaje.



Wrocławskie Inwestycje bronią się, że po to właśnie zamawiają analizę różnych wariantów, żeby wybrać najlepszy.

- Termin realizacji zadania jest na razie nieznany. Nie wiemy ani kiedy ani czy będziemy poszerzać tę ulicę. To ma wykazać właśnie ta analiza – tłumaczy Marek Szempliński.



A co Wy o tym myślicie? Skoro będziemy mieli cztery wjazdy do miasta od południa: obwodnicę, al. Karkonoską, ciągiem ulic Buforowa – Bardzka oraz od strony Smolca, to może powinniśmy poszerzać ten ostatni wlot, zamiast ściągać jeszcze więcej aut na zakorkowane Powstańców Śląskich i Ślężną?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości