Kenijczyk Barnabas Kipyego Bor wygrał 36. PKO Wrocław Maraton. Biegacz uzyskał czas 2:17:47, co jest wynikiem o ponad cztery minuty słabszym od rekordu trasy. Najszybsza z pań - Ruth Chemisto Matebo z Kenii - uzyskała czas 2:43:55.
Na starcie biegu stanęło 3645 biegaczy, co jest wynikiem gorszym w porównaniu z zeszłorocznym maratonem. Biegacze mieli do pokonania 42 kilometry i 195 metrów ulicami Wrocławia, a rywalizację rozpoczęli i zakończyli na torze żużlowym Stadionu Olimpijskiego. Najszybszy okazał się Kenijczyk Barnabas Kipyego Bor, który długo trzymał się w czołówce (miejscami nawet tracił kilka sekund do lidera) i zanotował imponujący finisz. Na dystansie od 35. do 40. kilometra wypracował sobie aż minutę (!) przewagi nad drugim zawodnikiem. Najlepsza w klasyfikacji kobiet była rodaczka Bora, Ruth Chemisto Matebo, która ukończyła bieg w czasie 2:43:55.
Najszybszy z Polaków - Kamil Jastrzębski - uzyskał czas 2:24:37.
Wszystkie utrudnienia zakończyły się wraz z zakończeniem biegu przez ostatniego maratończyka - około godziny 15:30.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze