Reklama

Kierowca potrącił rowerzystę i uciekł. Myślał, że to... znak drogowy

29/05/2025 10:46

Takiego tłumaczenia sprawcy wypadku policjanci dotąd jeszcze nie słyszeli. - Myślałem, że wjechałem w znak - przekonywał ich 31-letni kierowca citroena, który po potrąceniu rowerzysty uciekł z miejsca wypadku.


Do zdarzenia doszło we wtorek w Jelczu-Laskowicach. - K ierujący citroenem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 20-letniemu rowerzyście, znajdującemu się na oznakowanym przejeździe dla rowerów. Doszło do potrącenia, a kierowca odjechał z miejsca zdarzenia - opowiada Wioletta Polerowicz z policji w Oławie. Rowerzysta trafił do szpitala. Został ranny, ale obrażenia nie zagrażają jego życiu.

Kilka godzin później kierowca sam zgłosił się na policję. - Dotarła do niego informacja, że go szukamy. Mężczyzna tłumaczył, że był przekonany, iż uderzył w znak drogowy - opowiada Wioletta Polerowicz.

Analiza nagrań z monitoringu potwierdziła, że to faktycznie ten kierowca prowadził auto. Dostał 5000 zł mandatu i 10 punktów karnych. - Ucieczka z miejsca kolizji to nie tylko brak odpowiedzialności, ale poważne wykroczenie drogowe, które niesie za sobą surowe konsekwencje. Każdy uczestnik zdarzenia ma obowiązek udzielenia pomocy i zabezpieczenia miejsca kolizji - przypomina policja.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości