W pierwszej połowie 2014 roku na ulicach Wrocławia ma pojawić się od 20 do 30 nowych autobusów. Urzędnicy zapewniają, że wrocławskie MPK ma zielone światło dla pozyskania pojazdów. - Forma, czy to będzie zakup, dzierżawa, czy leasing jest sprawą drugorzędną - podkreślają w magistracie.
Przypomnijmy, o tym, że MPK przymierza się do zakupu 15 nowych autobusów pisaliśmy już w marcu. Jednak póki co w tym roku flota wrocławskiego przewoźnika powiększyła się o dwa nowe, srebrne mercedesy citaro.
Teraz ten temat wraca i wygląda na to, że wkrótce we Wrocławiu rzeczywiście przybędzie kilkadziesiąt nowych pojazdów. Jak zapewnia wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski, MPK ma w tej sprawie zielone światło, a do spółki już trafiło pismo ze zgodą właścicielską.
- Dwa miesiące temu skończyliśmy spłacać zakup mercedesów citaro kupionych przez MPK w 2007 roku. Inwestycja była finansowana z kredytu, a jedna rata miesięczna wynosiła około 650 tys. zł brutto. W związku z tym, że ta kwota się „uwolniła”, a trzeba odnowić tabor autobusowy, to doszliśmy do wniosku, że skoro wytrzymaliśmy do tej pory z takim obciążeniem finansowym to jesteśmy wstanie tej wysokości ratę unieść dalej - tłumaczy na łamach miejskiego portalu wroclaw.pl Wojciech Adamski.
Niedawno głośno było o pomyśle MPK, by zamiast kupować nowe pojazdy, wydzierżawić je od producenta. Urzędnicy nie wykluczają takiej możliwości.
- Forma, czy to będzie zakup, dzierżawa, czy leasing jest sprawą drugorzędną. Chodzi o to, żeby wybrać taką formę, która pozwoli za te pieniądze kupić jak najwięcej nowych autobusów i wymienić te najbardziej wysłużone pojazdy. MPK analizuje teraz w jaki sposób najlepiej to zorganizować - dodaje Wojciech Adamski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze