- Jestem przeciwieństwem Jacka Sutryka - mówi o sobie Izabela Bodnar, kandydatka Trzeciej Drogi na prezydenta Wrocławia. W pierwszej turze wyborów głosowało na nią 31,4 proc. wrocławian. Według ostatniego przedwyborczego sondażu, w drugiej turze Izabela Bodnar może zdobyć 51 proc. głosów i pokonać urzędującego Jacka Sutryka.
- Prywatnie: wrocławianka, szczęśliwa żona, mama trójki wspaniałych dzieci, zapalona podróżniczka, organizatorka dalekich wypraw. Kobieta pracująca, która za misję postawiła sobie naprawianie świata - mówi o sobie Izabela Bodnar. Studiowała grę na fortepianie na Akademii Muzyznej, zdobyła licencjat z bankowości i finansów w Wyższej Szkole Bankowej, a potem skończyła studia magisterskie na kierunku finanse przedsiębiorstw na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Do jesieni ubiegłego roku zajmowała się głównie prowadzeniem fundacji, była też osiedlową radną na Oporowie. Jako kandydatka Trzeciej Drogi 15 października zdobyła mandat poselki.
- Przez 20 lat swojej pracy zawodowej jako ekonomistka pracowałam na kluczowych stanowiskach w polskich i zagranicznych firmach, głównie w sektorze finansowym. Zajmowałam się kreowaniem strategii biznesowych, zarządzałam projektami, negocjowałam wielomilionowe kontrakty. Dawało mi to satysfakcję, ale nie wystarczającą – w głębi serca czułam, że moją prawdziwą pasją jest działanie w sferze społecznej, walka o słuszne sprawy obywatelskie - tłumaczy.
- Jestem przeciwieństwem Jacka Sutryka - mówiła przed wyborami w rozmowie z portalem TuWroclaw.com. - Nie będę w groteskowy sposób promowała własnej osoby, tylko zacznę szeroko zakrojoną współpracę ze wszystkimi środowiskami, przed którymi drzwi biura prezydenta zostały pięć lat temu z hukiem zatrzaśnięte. Dlatego kultura przestała się rozwijać, inwestorzy omijają Wrocław szerokim łukiem, mieszkańcy płaczą mi w mankiet nad wieloma problemami, stoimy w gigantycznych korkach i wszyscy widzimy, że miastu brak tlenu i energii. Musimy się teraz wszyscy zjednoczyć, ponad podziałami i zawalczyć o nasze miasto. Podobnie jak w październiku, dokonajmy tej zmiany teraz, dla Wrocławia - przekonywała.
Obiecuje "sprawną, nowoczesną, zintegrowaną, spójną komunikacją miejską, która będzie połączeniem wielu elementów: szybkiej kolei miejskiej, tramwajów, autobusów i ścieżek rowerowych". -Wyciągnę także, te zakurzone analizy, które w magistracie leżą gdzieś na samym dole szuflad, dotyczące wrocławskiego metra. Trzeba wreszcie zbadać możliwość wykonalności tej ogromnej operacji we Wrocławiu - deklaruje.
W ostatnim przedwyborczym sondażu przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie Trzeciej Drogi głosowanie w pierwszej turze na Jacka Sutryka deklarowało 31,3 proc. wyborców, na Izabelę Bodnar - 20,3 proc. W drugiej turze, według tego samego sondażu, na Bodnar chciało głosować 51 proc. zdecydowanych wyborców, a na Sutryka - 49 proc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze