Reklama

"Klatka po klatce". Fundacja Viva! przybliżała wrocławianom proces hodowli świń [ZDJĘCIA]

17/11/2017 15:42

W piątek na ulicy Oławskiej odbył się protest lokalnej grupy fundacji Viva! Akcja dla zwierząt oraz przedstawicieli kampanii Stopklatka, którzy zwracali uwagę na proces hodowli świń. Kilkanaście osób trzymających plansze - klatki filmowe zwracało uwagę przechodniów na los zwierząt.

W tym roku Fundacja Viva! rozpoczęła nową kampanię "Stopklatka", której jednym z celów jest uświadamianie społeczeństwa w zakresie skutków hodowli przemysłowej zwierząt, dotyczących warunków hodowli, przewozu i zabijania zwierząt, oddziaływania na środowisko oraz zdrowie ludzi. Po akcjach w Witkowie, Przechlewie i Szczecinie, teraz aktywiści stanęli we Wrocławiu i zwracali uwagę na złe warunki hodowli świń.


- Zwierzęta te są inteligentne i świadome. W kwestiach poznawczych są podobne do psów, tak samo jak one w wieku około trzech tygodni mogą zapamiętać swoje imię i reagują, gdy się je zawoła. Z powodzeniem mogłyby zastąpić naszych domowych pupili - niektórzy już opiekują się świniami w swoich domach. Zwierzęta te bardzo szybko się uczą i mają dobrą pamięć, co niejednokrotnie udowodniły różne badania. Zdaniem profesora Donalda Brooma z Wydziału Weterynarii Uniwersytetu Cambridge świnie "mają bardzo rozwinięte zdolności kognitywne. Bardziej niż psy i z pewnością bardziej, niż 3-letnie dzieci" - informują przedstawiciele fundacji Viva! Akcja dla zwierząt.

Reklama

Kilkanaście osób stanęło na ulicy Oławskiej i trzymało plansze pokazujące kolejne etapy hodowli świn - w jakich warunkach są przetrzymywane i jak drastycznie są traktowane.


- Te towarzyskie, pełne rozbudowanych potrzeb zwierzęta zostały zamknięte w betonowych halach. Każdego roku w Polsce zabija się ponad 20 milionów świń i większość z nich hoduje się w sposób przemysłowy. Zwierzęta przetrzymywane są w ścisku na betonowych, niewielkich wybiegach, w jałowym środowisku i zamknięciu. Nie mają dostępu do świeżego powietrza i promieni słonecznych. W halach jest duszno i panuje smród, a powietrze przesiąknięte jest amoniakiem, co odbija się na kondycji i zdrowiu zwierząt - podkreślają aktywiści.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości