Podjeżdża tramwaj lub autobus, otwierają się drzwi, ale do środka już nikt nie wejdzie – tak jest tam pełno. W ostatnich dwóch tygodniach takie rzeczy zdarzają się częściej niż dotąd. Urzędnicy obiecują, że to się poprawi. Pod koniec przyszłego roku.
Godzina 7:45, ulica Legnicka. Na przystanek w stronę centrum na wysokości ul. Niedźwiedziej (Magnolia) podjeżdża tramwaj linii nr 22. Pasażerowie próbują się dostać do środka – kilku osobom się udaje wepchać do środka, ale ścisk jest taki, że większość zostaje na mrozie i czeka dalej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze