Reklama

Kluby otwarte mimo zakazu. Policjanci wylegitymowali kilkanaście osób

05/02/2021 10:35

W czwartek wieczorem i w nocy policjanci znów interweniowali w Pasażu Niepolda. Wylegitymowanych zostało kilkanaście znajdujących się przed wejściem do lokali osób. – Na miejscu znajduje się sztab prawników, którzy pomagają nam w rozwiązaniu sytuacji – relacjonowali pracownicy jednego z klubów. Sanepid podjął decyzję o zamknięciu kolejnego miejsca, w którym odbywała się impreza.

Policja poinformowała, że w kolejnym zamkniętym przez sanepid klubie znajdowały się osoby, które nie stosowały się do obowiązujących obostrzeń i piły sprzedawane przez obsługę napoje. Klienci lokalu zostali wylegitymowani i opuścili to miejsce. – Zadaniem policjantów było także niedopuszczenie do organizacji innych imprez i spotkań – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że skontrolowanych zostało kilkanaście poruszających się po Pasażu Niepolda osób, które nie zasłaniały ust i nosa oraz nie przestrzegały zasad dystansu społecznego. – Policjanci podejmowali interwencje w stosunku do tych, którzy nie respektowali obowiązujących przepisów – relacjonuje funkcjonariusz. –Są wobec nich prowadzone czynności wyjaśniające w związku z naruszeniem przepisów kodeksu wykroczeń – powiedział Dutkowiak. I zapowiada kolejne tego typu interwencje.


Funkcjonariusze nie dopuścili także do organizacji imprez w lokalach, wobec których sanepid wydał już decyzję o ich zamknięciu. – Po raz kolejny, przy próbie otwarcia lokalu - „służby bezpieczeństwa” blokują wejście do naszego klubu, uniemożliwiając nam normalne funkcjonowanie. Na miejscu znajduje się sztab prawników, którzy pomagają nam w rozwiązaniu sytuacji – napisali na Facebooku pracownicy jednego z lokali.

Sanepid zdecydował też o zamknięciu kolejnego lokalu. – Znajdujące się w nim osoby zostały wylegitymowane przez funkcjonariuszy i poproszone o opuszczenie klubu – powiedział policjant. I podkreśla, że działania policjantów były prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. – Miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa wykonującym ustawowe obowiązki urzędnikom oraz niedopuszczenie do popełnienie przestępstw i wykroczeń – wyjaśnia Dutkowiak. I dodaje, że funkcjonariusze nie chcieli też dopuścić do „eskalacji agresywnych zachowań osób gromadzących się w okolicy pasażu”. – Niektóre z nich lekceważyły obowiązujące przepisy, bo nie posiadały maseczek ochronnych i nie zachowywały dystansu społecznego, również zostały wylegitymowane – dodał.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: POLICJA ZABLOKOWAŁA WEJŚCIA DO KLUBÓW. "WPUŚCIE ICH, BY WSPARLI PRZEDSIĘBIORCÓW" [ZDJĘCIA]


Policjant podkreśla, że wszystkie naruszające prawo osoby „muszą się teraz liczyć z odpowiedzialnością za swoje czyny”. Dotyczy to również właściciela kolejnego zamkniętego lokalu. – W tego typu przypadkach kierowane są wnioski do służb sanitarnych o nałożenie kar administracyjnych na organizatorów imprez oraz ich uczestników za rażące naruszenie obowiązujących przepisów sanitarno-epidemiologicznych – powiedział funkcjonariusz. I przypomina, że grożą za to kary w wysokości do 30 tysięcy złotych.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: WŁAŚCICIEL OTWARTEJ DYSKOTEKI WZYWA DO BUNTU. "PODNIEŚCIE GŁOWY, OTWIERAJCIE SIĘ!" [WIDEO]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości