Przed każdym sezonem zespoły koszykarskie starają się jak najbardziej wzmocnić swe drużyny. Niestety jak wiadomo, zysk jednych, jest stratą drugich, czego doświadczył właśnie koszykarski Śląsk Wrocław. Wrocławskich barw w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował Mathieu Wojciechowski.
Grający na pozycji niskiego skrzydłowego Wojciechowski był w minionym już sezonie bardzo ważną postacią w składzie. Stawiał na niego zarówno Oliver Vidin, jak i wcześniej Andrzej Adamek. Gdy tylko był zdrowy to grał w wyjściowej piątce i to naprawdę dobrze. Mierzący 203 cm wzrostu 28-latek przebywał na parkiecie średnio przez 25 minut na mecz, zdobywając średnio 12,7 pkt oraz 5,7 zbiórek. W swoim najlepszym spotkaniu, w październiku 2019 roku przeciwko Asseco Arce Gdynia, rzucił aż 27 punktów. Jego statystyka +/- wyniosła +40, co pośród zawodników grających regularnie było drugim wynikiem, za Kamilem Łączyńskim (teoretycznie większy miał też Kuba Musiał +57, ale on grał prawie 4 razy mniej od Wojciechowskiego).
Nowym zespołem urodzonego we Francji reprezentanta Polski będzie francuski ESSM Le Portel. Drużyna ta w minionym sezonie zajęła ostatnie 18. Miejsce w tabeli ligi francuskiej. Dla Wojciechowskiego będzie to powrót do kraju jego narodzin po dwóch latach spędzonych w Polsce. Z WKS Śląskiem pożegnał się po jednym sezonie gry.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze